
Dziś uczelnia obchodziła uroczystości z okazji 10 rocznicy powstania, a także 46-lecia Zielonogórskiego Środowiska Akademickiego. Artura Zasadę reprezentowała dyrektor europoselskiego biura, Anna Urbaniak.
Obchody połączone były z nadaniem tytułu Doktora Honoris Causa Uniwersytetu Zielonogórskiego ks. bp. dr Adamowi Dyczkowskiemu. Część świecką poprzedziła uroczysta msza święta w konkatedrze zielonogórskiej w intencji środowiska akademickiego.
- Dołączając się do życzeń uczestniczących w tej uroczystości wielu znakomitości świeckich jak i konsekrowanych, życzymy uczelni by kolejne lata, dziesięcio- i stulecia obfitowały w sukcesy, a wiedza i umiejętności absolwentów były doceniane w regionie, kraju, a także poza jego granicami – przekazała w imieniu naszego europosła A. Urbaniak.

Co znaczy “ogarnąć”, “grubo”, “zajawka”? Na te i podobne pytania można znaleźć odpowiedź w nowym, skierowanym do młodych serwisie promującym nasz kraj. Stronę przy energetycznej muzyce, “odpalił” szef MSZ Radosław Sikorski.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które jest pomysłodawcą i realizatorem projektu, postawiło na pokazanie Polski w młodym, świeżym wydaniu. Zaprezentowany w piątek serwis internetowy www.doyouknowpolska.pl zawiera oprócz niestandardowego słownika najmłodszej polszczyzny, także galerię fotografii, przedstawiających nasz kraj widziany oczami młodych ludzi.
Prezentacja przy głośnym rocku
- Polska rzeczywistość jest dużo lepsza od wizerunku, jaki mamy, więc musimy pokazywać tę rzeczywistość, a któż może to zrobić lepiej niż sami Polacy - mówił minister podczas piątkowej inauguracji strony.
Wideoprezentacja serwisu odbyła się przy głośnej, rockowej muzyce, błyskających lampach stroboskopów, w postindustrialnych przestrzeniach starej drukarni kartograficznej. – Chcemy w czasie prezydencji w UE trochę naszej, polskiej energii przekazać całej Europie – podkreślał R. Sikorski.
“Odpalenie serwisu” – jak to określił prowadzący spotkanie – odbyło się poprzez połączenie przez szefa polskiej dyplomacji dwóch końcówek kabla. W założeniu serwis ma być “żywy”, tworzony przez internautów dodających kolejne hasła i zdjęcia. Każdy może wzbogacić istniejącą już bazę o własne słowa, opisy i fotografie. MSZ chce, by Polacy zaangażowali się w promocję nowoczesnej Polski.
Bez ryzyka nie ma sukcesu
- Zawsze przy nowych formach przekazu jest ryzyko, ale bez ryzyka nie ma sukcesu. Szczególnie chcielibyśmy, aby młodzież brała udział w promocji Polski, bo nasza młodzież jest generalnie bardzo dobrą wizytówką Polski w tych krajach, w których się osiedla, ale przecież zależy nam na tym, żeby zostawała w Polsce, a ta, która wyjechała, żeby wracała. Więc chcemy pokazać, że Polska jest cool – dodał szef MSZ.
Na stronie zamieszczono test, który pozwala sprawdzić każdemu internaucie, jaka jest jego znajomość języka młodych Polaków. Co oznaczają słowa i zwroty takie jak “afterek”, “rozkminiać”, “zonk” czy “obczajać” oraz w jaki sposób należy je zastosować w zdaniu.
Wiceminister spraw zagranicznych Beata Stelmach, która koordynowała cały projekt, powiedziała, że strona skierowana jest głównie do ludzi w wieku 15-25 lat.
(źródło: PAP)

Taką informację podał wczoraj rzecznik rządu Paweł Graś.
Spotkanie we wtorek zapowiedział Donald Tusk, podczas prezentacji priorytetów polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. Wówczas premier podkreślił, że intencją rządu jest budowanie “ogólnonarodowego, politycznego porozumienia” wokół polskiej prezydencji i jej głównych zadań
Pomysł spotkania z zadowoleniem przyjęli politycy SLD, PSL i PJN. Również PiS jest otwarty na rozmowy. Jednak – jak wynika z informacji PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii – najprawdopodobniej w spotkaniu lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego zastąpi szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Zgodnie z przyjętym przez rząd programem prezydencji, która rozpocznie się 1 lipca, Polska będzie dążyć do wprowadzenia UE na tory rozwoju gospodarczo-politycznego i skupi się na trzech priorytetach: integracji europejskiej jako źródle wzrostu, bezpiecznej Europie oraz “Europie korzystającej na otwartości”.
(źródło: PAP)

Rząd przyjął program polskiego przewodnictwa w Unii Europejskiej. Kładzie w nim nacisk m.in. na integrację europejską jako na źródło wzrostu gospodarczego, bezpieczeństwo oraz ujednolicenie rynku. Premier zapowiedział spotkanie ws. priorytetów z szefami partii parlamentarnych.
Donald Tusk powiedział wczoraj, że intencją rządu jest, by wokół polskiej prezydencji i jej głównych zadań budować “ogólnonarodowe polityczne porozumienie”.
- Prezydencja to nie jest sukces tego czy innego rządu. Nie powinna też być wykorzystywana ani przez rządzących, czyli w tym wypadku przeze mnie i mój rząd, ani przez opozycję w kampanii – zaznaczył premier. Jak dodał, być może jeszcze w tym tygodniu uda się zorganizować spotkanie, na którym będzie prosił liderów opozycji o pomoc w sprawie polskiego przewodnictwa w UE.
Zgodnie ze wspomnianym programem, Polska będzie dążyć do wprowadzenia UE na tory rozwoju gospodarczo-politycznego i skupi się na trzech priorytetach: integracji europejskiej jako źródle wzrostu, bezpiecznej Europie oraz Europie korzystającej na otwartości.
- Będziemy przekonywali partnerów z UE do podtrzymania i wzmacniania polityki spójności (…). To nie tylko wielkie pieniądze dla państw, które z niej korzystają, ale także oczywisty interes UE jako całej organizacji” – mówił szef rządu.
D. Tusk zapowiedział budowanie sojuszy, by polityka spójności pozostała polityką europejską. Celem polityki spójności jest wyrównywanie poziomu życia w całej Wspólnocie poprzez pomoc słabiej rozwiniętym regionom UE. Właśnie dzięki tym środkom do Polski szerokim strumieniem płyną unijne pieniądze, czyniąc z naszego kraju głównego beneficjenta budżetu Unii.
(źródło: PAP, fot.: gover.pl)