Triumfatorem został Orest Szafran. – Bardzo się cieszę. Postawiłem na użyteczność i praktyczność, a myślałem, że wygra abstrakcja – przyznał mężczyzna.
Konkurs na piktogram oznaczający grupę osób o ograniczonej mobilności dobiegł końca. Jury najwyżej oceniło pracę Oresta Szafrana.
Decyzja nie należała do łatwych, wszak wiele zaproponowanych piktogramów prezentowało wysoką jakość, pomysłowość i inwencję.
Dla Jury wszystkie prace były anonimowe. W pierwszym etapie każdy członek komisji wybierał trzy, jego zdaniem najlepsze. W drugim te wyselekcjonowane oceniano na punkty, w skali od 1 do 5.
Wyboru dokonali: Katarzyna Krasnodębska (Urząd Lotnictwa Cywilnego), Radosław Żuk (Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze), Leszek Chorzewski (Polskie Linie Lotnicze LOT), Tadeusz Raczkiewicz (artysta grafik) i Artur Zasada.
- Bardzo się cieszę. Po pierwsze – z nagrody. Po drugie… Jeśli mój piktogram naprawdę pojawi się na europejskich lotniskach, to będzie dla mnie niezmiernie ważna sprawa i sukces – nie krył zadowolenia triumfator zaraz po tym, jak dowiedział się o wynikach. – Przyznam, że jestem zaskoczony. Postawiłem na użyteczność i praktyczność, a myślałem, że wygra abstrakcja
O. Szafran ma 28 lat. Od urodzenia mieszka w Zielonej Górze. Zajmuje się reklamą, grafiką, kręci filmy. Aktualnie jest bezrobotny, planuje założyć własną działalność.
Gratulujemy!
Szanowni Państwo
Na stronie Artura Zasady jeszcze dziś lub jutro opublikujemy wszystkie prace autorów, którzy wyrazili na to zgodę.
Gratuluję – mam nadzieję że autor piktogramu nie odpuści i jeszcze usłyszymy o nim!
znak obejmuje ochroną tylko osoby niepełnosprawne fizycznie! Nie dotyczy innych chorych… wyraźnie było to zaznaczone w warunkach konkursu. Dziecko nie jest tu ciężarem.
Witam.
Nie ujmując autorowi.. nie rozumiem werdyktu – zwycięski piktogram przedstawia raczej rodzinę niepełnosprawną, a miała być grupa PASAŻERÓW niepełnosprawnych ruchowo ‘Passengers with Reduced Mobility”
Gratulacje dla zwycięscy
“Od urodzenia mieszka w Zielonej Górze” Czy to zbieg okoliczności?
@ Jacek: moim zdaniem jest ok, znak pokazuje osobę niepełnosprawną (ludzik na wózku), osobę starszą (ludzik z laską) i nawiązuje do samotnych rodziców z dzieckiem (dzieciak po środku). Ale ja nie brałem udziału w konkursie więc mam inny punkt widzenia
. Mi się podoba, jest proste, czytelne i od razu wiadomo o co chodzi ( czyt. nie tylko inwalidzi ale też inne osoby które mają problem z mobilnością).
dokladnie a do tego bylo napisane że jest już znak dotyczący inwalidów dziecko nie jest pokazane jako ciężar jaki musi dźwigać matka-piktogram zawiera za dużo szczegółów a dzieci w wieku około 6lat nie powinny mieć żadnych przywileji bo w kolejce może czekać tak samo jak każdy inny.Wózek inwalidzki już dawno jest i dotyczy nie tylko osób na wózkach ale też wszystkich osób z grupą inwalidzką.Jestem bardzo ciekaw jak wyglądają inne prace bo to wygląda na mezalians młodej kobiety ze starszym facetem gdzie tylko dziecko jest w pełni sił.
jako osoba nie biorąca udziału w konkursie a obserwująca poczynania polityków zarówno na scenie lokalnej, globalnej jak i międzygalaktycznej (czyt. gwiezdne wojny walka republiki z sitami) pragnę zauważyć że zwycięski projekt to przesyt treści nad formą brakuje jedynie słoneczka z chmurka. czy na taki projekt mam złożyć się wspólnie z innymi podatnikami? dziwne.nie mówi nic o ograniczonej mobilności, panuje na nim nieład i jest trudny do skojarzenia a tym bardziej do zapamiętania. piktogram powinien to być symbol, a nie obrazek treściwy. Pan grafik powinien doskonale orientować się w tym temacie, co do komisji już niekoniecznie.
Zgadzam się w pełni z moimi przedmówcami. Można mieć jedynie nadzieję, że ten znak nie zostanie zaakceptowany przez decydentów unijnych.
…wlasnie, bylo mowione ze jest to konkurs na znak, który miałby znajdowac się OBOK piktogramu ze znaczkiem osoby na wózku inwalidzkim. Cytuję: ” Celem konkursu jest: Zaproponowanie Komisji Europejskiej projektu piktogramu, który w czytelny sposób odnosił się grupy pasażerów o ograniczonej mobilności, a który mógłby być stosowany OBOK piktogramu odnoszącego się do osób niepełnosprawnych ruchowo.” Ze względu na to zdanie większośc osób zapewne nie uwzględniła na swoim piktogramie osoby na wózku, lecz zaprojektowała grafikę mającą wisiec obok znanego wszystkim człowieka na wózku…
W brifingu kokursu bylo rzeczywiscie napisane ze trzeba zaprojektowac znak dotyczacy matek z dziecmi lub matek w ciazy jako grupy posiadajace specjalne prawa poniewaz takiej identyfikacji w miejscach publicznych jeszcze nie ma. Dziwie sie wiec ze wybor padl na wozek inwalidzki skoro taki znak juz istnieje. Uwazam ze jury wybralo znak wbrew wlasnym zasadom konkursu oraz wymaganiem co do projektu.
Moim zdaniem jest ok, znak pokazuje osobę niepełnosprawną (ludzik na wózku), osobę starszą (ludzik z laską) i nawiązuje do samotnych rodziców z dzieckiem (dzieciak po środku). Ale ja nie brałem udziału w konkursie więc mam inny punkt widzenia
. Mi się podoba, jest proste, czytelne i od razu wiadomo o co chodzi ( czyt. nie tylko inwalidzi ale też inne osoby które mają problem z mobilnością).
Zwycięzcy gratuluję, czuję jednak niedosyt.
znak czytelny , ale niestety z bliska, obejmuje wiele szczegółów i, jak na piktogram, jest bardzo epicki… idei się nie chcę czepiać, podoba mi się że postaci trzymają się za ręce – to urocze.
moim zdaniem wprowadzenie tego znaku może spowodować chaos komunikacyjny, ponieważ duplikuje on piktogram “osoby niepełnosprawne” (obejmujący wszystkie kategorie niepełnosprawności). nie wnosi on też informacji o małym dziecku.
nie wiem, czy w takim razie może być on używany z piktogramem “osoby niepełnosprawne” czy ma być stosowany zamiast niego, łącząc niepełnosprawnych i PRM (a miały to być dwie osobne kategorie).
jeśli ten komentarz daje mi możliwość dalszego czepiania się, to razi mnie wrażenie, że piktogram został stworzony nie na siatce, ale mimo siatki – kreski ukośne skonstruowane są dziwnie i bez korekty optycznej (co widać przy stykaniu się rąk postaci), nie mogę też dociec ładu w łukach na krzywaśni laski i ich odstępu od ręki z laską. chyba są eliptyczne.
konstruowanie piktogramów obejmujących grupę postaci jest bardzo trudne. zazwyczaj wiąże się z ryzykiem zatracenia znaku na treść opowieści, której trzeba się, niestety, doczytywać. stąd większość piktogramów zawiera najwyżej dwie postacie.
rozumiem powstawanie komentarzy naładowanych niezadowoleniem.
osobiście ubolewam nie tyle nad ideą, ale nad poziomem wykonania graficznego tego znaku, które pozostawia wiele do życzenia.
rozumiem, że Jurorzy zajmujący się liniami lotniczymi mogły nie zwrócić na taki detal uwagi (to nie należy do ich zawodu), ale pan Raczkowski?
trochę mi smutno, bo konkurs mógł pokazać, że w Polsce są zdolni i profesjonalni graficy oraz adepci sztuki graficznej, ale nie wiem, czy dzięki temu konkursowi Europa to zobaczy…
czekam więc z utęsknieniem na publikację prac konkursowych.
przepraszam za dłużyzny, a na deser proponuję
http://kolprojekt.fm.interia.pl/strony/pikt_st.html
zwłaszcza znaki “Przedział dla pasażerów z małymi dziećmi i kobiet w ciąży” i “Miejsce dla inwalidy”.
znaki nie zostały rygorystycznie zaprojektowane na siatkach, ale czytelność mają stuprocentową
Duzo podróżuje i korzystam z największych lotnisk na świecie – ten nowy znak dzieki swojej prostocie i wyrazistosci pasuje do każdego lotniska . Gratulacje dla zwycięzcy !
Witam
Gratuluje zwycięzcy. Wymowa tego piktogramu ( jeśli mogę skrytykować ) jest zbyt wieloznaczna, dla mnie to: UWAGA /MIEJSCE DLA I tutaj znajduję się dziecko pozostawione pod opieka niedołężnej osoby i inwalidy, chyba kiepski pomysł….. ( odnośnie tej wymowy ). Za dużo szczegółów, co się może wiązać z brakiem czytelności z pewnej odległości.
Generalnie czekam na prezentację pozostałych piktogramów i zastanawiam się czy ktoś uchwyci całą grupę docelową w piktogramie. A przypominam że dyrektywa unijna i cała “sprawa” dotyczy każdego pasażera który zadzwoni 24 h przed odlotem i poprosi o pomoc.( kobiety w ciąży, z kilkorga dziećmi, z jednym rozbrykanym, nadmiernie otyłym, itd.. )
The first principle in the pictogramm design: Keep It Simple, Stupid! (Kisses to all!) :*
A mi się wydaję, że zjadliwe komentarze wysyłają osoby które po prostu liczyły na to, że to ich praca wygra. Znak który wygrał jest prosty i czytelny,a większość przedmówców powinna nauczyć się trochę pokory.
Znak pokazuje związek homo z zaadaptowanym dzieckiem. Parytet kobiet nie utrzymany. Taka scena jest abstrakcyjna. No i bardzo plastycznie brzydki. popatrzcie na loga na tej stronie!
O gustach podobno się nie dyskutuje, jednak gdy wygrywa projekt o takim poziomie… Można mieć jedynie nadzieję, że symbol ten nie pojawi się na żadnym lotnisku.
“A mi się wydaję, że zjadliwe komentarze wysyłają osoby które po prostu liczyły na to, że to ich praca wygra. Znak który wygrał jest prosty i czytelny,a większość przedmówców powinna nauczyć się trochę pokory.”
@ Michał:
Myślę, że tak jest. Pomijając jednak komentarze poniżej poziomu, uważam, że “zjadliwi” mają rację i uzgadniają swoje zdanie w sposób kulturalny i rzeczowy (piszą o kompozycji, briefie, regulaminie i zasadach projektowania piktogramów). Może to do Ciebie nie przemawia, ale do mnie tak.
Poza tym, jeśli ktoś tu nie okazuje tu pokory, to niestety widzę, że to Ty, bo zamiast wysłuchać (doczytać się) racjonalnych argumentów puszczasz iście trollowy komentarz.
Osobiście nie przejmowałabym się wynikiem konkursu (bo należy on do kategorii tanich (3 godziny pracy, 3 zł za przesyłkę pocztową, a wydruk w domu). Nie boli mnie też brak wygranej (traktuje to w kwestiach sportowych). Wkurza mnie tylko to, że pojęcie o jakimkolwiek projektowaniu w naszym kraju ogranicza się do ocen “ładnie, pozytywnie, ciekawie, etc.”
Żywię więc podobną nadzieję jak Tomek (że decydenci unijni będą mieli wątpliwości), ponieważ piktogram po poprawieniu błędów konstrukcyjnych może być słabo czytelny. Poza tym piktogram ten jest raczej ilustracją niż piktogramem i nie chciałabym, aby projektowanie graficzne tego lotu było kojarzone z Polską.
Acha. @ Piotr Flaga: Projektowanie piktogramu nie polega na uchwyceniu w nim wszystkiego ale pewnej umowie. Tak zaprojektowany jest piktogram oznaczający osoby niepełnosprawne (pokazuje osobę na wózku, a gdzie tu niewidomi, niepełnosprawni umysłowo, głusi i inni?). Dlatego nie musi zawierać wielu postaci.
Poza tym PRM nie musi być też koniecznie kobietą. (Nie wiem czy ktoś zauważył, ale piktogramy wskazujące przewijaki w centrach handlowych składają się z postaci kobiety i dziecka, chociaż może z nich także korzystać ojciec z dzieckiem). Nie świadczy to o naszej mentalności najlepiej, że w komunikacji wizualnej postać dziecka jest koniecznie powiązana z postacią kobiecą (albo ubraną w sukienkę).
Może studia projektowe (choć niektórzy wolą mówić, że plastyczne) pomieszały mi w głowie, ale takie jest moje zdanie.
Na początek gratulacje dla zwycięzcy. Konkursy mają to do siebie że wygrywa jeden a nie wszyscy. Uszanujmy to. Co prawda liczyłem na to ze premiowane będzie pewne myślenie symboliczne a nie kawa na ławę. Jeśli mam być szczery to obiekcje mam też do jakości graficznej piktogramu. Zwłaszcza sposoby układu rąk i optyczne wyważenie elementów. Duża szczegółowość będzie też powodować mała czytelność w komunikacji wizualnej. Jeśli to ma reprezentować zdolnych grafików z polski to żal, bo przypomina to raczej robotę amatora. Ale jak mowie – konkurs konkursem i ktoś wygrać musi
)
Mnie osobiście dziwi, że:
1. Na 137 zgłoszonych prac wygrał akurat gość z Zielonej Góry. Przypadek? Jasne…
2. W tekście pisze, że prace były anonimowe dla komisji, a w regulaminie, że każda miała zostać dokłanie opisana.
@R2D2
To, co jest napisane w tekście, wcale nie stoi w niezgodzie z zapisami regulaminu. Szczegółowy opis pracy był znany tylko i wyłącznie pracownikom biura europosła, którzy te prace zebrali. Następnie dane osobowe – jeżeli były na frontowej stronie pracy – zostały usunięte. Wszystkie prace (bez danych osobowych) zostały przekazane komisji jedynie z numerami porządkowymi. W ten sposób pozostawały całkowicie anonimowe.
Pozdrawiam serdecznie
O ile mi wiadomo, to Orest Szafran był i jest finansowany w swoich filamch i projektach przez Urząd Gminy Zielona Góra ponieważ działa w stowarzyszeniu na rzecz rozwoju wsi Drzonków. Bardzo ciekawe, że to akurat on wygrał…
Nie mogę się doczekać prac innych osób biorących udział w konkursie, otrzymałem informację na e-mail ze prace będą widoczne , czyżby nikt nie wyraził pisemnej zgody na ich pokazanie , czekam dalej.
Też na to czekam. Chętnie zobaczę inne prace. Ciekawe czy osoby tak chętne do anonimowej krytyki, przyznają się do własnej twórczości.
Nie spodziewam się jednak szału. Jury, jak na taki konkurs, było bardzo dobrze dobrane (prezentujące różne punkty widzenia), więc jestem pewien, że ich decyzja było dobra.
@ Embarrassed: o ile MI wiadomo, twoje informacje są wyssane z palca (oczywiście mogę się mylić), tylko jakie to ma znaczenie?
Pozdrawiam zwycięzcę,
Mariusz
Ludzie opamiętajcie się trochę. Gratuluję zwycięzcy, żal mi, że to nie ja, ale nie obliguje mnie to od razu (tak jak i was) do ogólnego “pojechania”, co najwyżej do wyrażenia opinii. Wszyscy się tak tu super znają na tym jak to powinno wyglądać, to załóżcie agencję graficzną / reklamową i sprzedawajcie swoje “superipodkażdymwzględemdobre” projekty. Jako uczestnik wielu konkursów graficznych mogę tylko powiedzieć, że tak jest za każdym razem. Jad się leje od tych co nie wygrali. O “oczywistym” dla wszystkich nepotyzmie nie wspomnę…. Zawiść i tylko zawiść. Praca nie jest “porywająca” ale jest dobra, czytelna i najwyraźniej spodobała się jury. I tyle, ja się pogodziłem z przegraną i wy zróbcie to samo.
@Embarrassed: Ja jako osoba, która ma “znajomości” w/w Urzędzie Gminy radzę Ci sprawdź najpierw swojego informatora zanim najwyraźniej próbujesz zdyskredytować swojego przeciwnika. Poza tym jak widać ja pomimo tych znajomości nie wygrałem… (bo i co to ma wspólnego??)
Dyskusja dyskusją, ja się tam nie mogę doczekać wystawienia pozostałych prac. Rzadko zdarzają się konkursy na piktogram (nie opracowanie graficzne, ale tworzenie od zera), więc sam przekrój ponad 130 prac powinien być szalenie ciekawy… czy wszyscy “z których jad wycieka”
zbuntowali się i odmówili publikacji???
@Ata
Pytanie o zgodę było wysłane w poniedziałek. Opracowanie ok. 100 prac do prezentacji na stronie na pewno zajmie trochę czasu. Cierpliwości. Sam chętnie zapoznam się z pracami konkurencji.
szczerze- ten piktogram jest do bani a taka zacna iedea . Poprostu grafik od komiksów oraz piloci i inni niezwiązani z tematem nie powinni wcale, oceniac tej pracy a co do dziwnych zbiegów okoliczności miejsca itp jakie to ma znaczenie-piktogram jest do kitu i tyle
@ATA
Nie zrozumieliśmy się.., wcale nie chcę by ktoś naniósł na piktogram wszystkie sygnety osób których ten piktogram ma dotyczyć ( to bez sensu..i wbrew definicji piktogramu ) Czekam na piktogram który za pomocą jednego symbolu UJMIE całą grupę docelową….
@Piotr Flaga
” Czekam na piktogram który za pomocą jednego symbolu UJMIE całą grupę docelową….”
Bardzo zabawne:)
Moim zdaniem takie rozwiązanie nie istnieje i nie ma prawa istnieć.
@haha
No w sumie to “mobilność” jest niefizyczna i ma wiele znaczeń. Ktoś może nie mieć nogi a nadal może być mobilny. Ktoś jest zdrowy ale musi się opiekować dzieckiem. Jeszcze inna osoba jest po prostu starsza i dlatego ma ograniczoną mobilność. Nie widzę innej możliwości jak pokazać te osoby na piktogramie.
Bardzo proszę osobę podpisującą się jako Piotr Flaga alba kogokolwiek innego o podanie linka do piktogramu ukazującego coś niefizycznego:) ja sobie takiego nie przypominam. Łóżka, samoloty, krzesła, dystrybutory paliw tak ale jakaś jedna metafora…?
@AM: jakby każdy Uczestnik został poproszony o przygotowanie swojej pracy w formacie np. *.jpg albo *.png, o wymiarach tyle px na tyle px i w kolorach zdefiniowanych w RGB, to zbieranie materiału zajęłoby dwa, może trzy dni (biorę poprawkę na to, że nie każdy sprawdza maila codziennie). W końcu poziom Uczestników Konkursu Organizatorzy ocenili jako “wysoki”
będzie można zobaczyć inne prace i zagłosować. Poza tym ,,Eurodeputowany zaprasza wszystkich chętnych do wzięcia udziału w konkursie na nowy piktogram, który rozwieje wszelkie wątpliwości i będzie się odnosił do wszystkich osób z kategorii PRM. ,, czyli mógł być tez w tym piktogrami wózek inwalidzki. A i dobrze, bo wtedy człowiek wie, że chodzi o ,,jakieś ustapienie miejsca i przywilej,,.