• Ochrona Zdrowia

    Poprawa opieki zdrowotnej nad seniorami
    Lekarz rodzinny szybko dostępny dla każdego
    Poprawa profilaktyki zdrowotnej i opieki nad dziećmi w domu i w szkole

FINANSOWANIE SYSTEMU OPIEKI ZDROWOTNEJ W POLSCE

Podstawowym problemem działania opieki zdrowotnej w Polsce jest sposób jego finansowania. W opinii specjalistów odpowiedzialnych za dostępność do świadczeń opieki zdrowotnej, poziom finansowania sytemu powinien być na poziomie 6% PKB. Wielkość ta uważana jest za podstawę w miarę dobrego i sprawnego funkcjonowania systemu biorąc pod uwagę zapewnienie obywatelom równego i sprawiedliwego dostępu do leczenia a jednocześnie zapewnienia odpowiedniej jakości świadczonych usług.

Drugim, nie mniej ważnym aspektem finansowania opieki zdrowotnej, jest celowość i sensowność kontroli środków finansowych przeznaczanych przez organy Państwa na potrzeby zdrowotne. Organami konstytucyjnie powołanymi do zapewnienia odpowiednich środków finansowych i jednocześnie zapewnienia kontroli finansów publicznych przekazanych na ten cel jest Rząd i Sejm Rzeczypospolitej. Działania te mogą być sprawnie i skutecznie realizowane jedynie poprzez włączenie tych pieniędzy do budżetu Państwa. W takiej bowiem sytuacji to Rząd a następnie Sejm RP tworzyłby budżet systemu opieki zdrowotnej w Polsce i jednocześnie byłby odpowiedzialny za jego realizację zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Dzisiaj sytuacja jest paradoksalna, bo w Polsce zasoby i ich podział określa na poszczególne rodzaje działalności opieki zdrowotne Narodowy Fundusz Zdrowia. Rząd ma co do NFZ ograniczone uprawnienia kontrolne.

Władza ustawodawcza może co najwyżej opiniować i sposób tworzenia i wykorzystania budżetu NFZ, nie mając w zasadzie żadnych narzędzi realnego kreowania i wydatkowania pieniędzy przeznaczonych na ochronę zdrowia. To wymaga natychmiastowej zmiany. By przywrócić kontrolę państwa i odpowiedzialność za zdrowie Polaków trzeba zlikwidować NFZ a środki finansowane na działanie systemu opieki zdrowotnej ponownie skierować do budżetu państwa. Raz na zawsze trzeba skończyć z zrzucaniem odpowiedzialności za finansowanie opieki zdrowotnej w Polsce na niedemokratyczną, karykaturalnie zbiurokratyzowaną strukturę działająca de facto poza budżetem państwa, a taką jest NFZ. Jedynym skutecznym sposobem przywrócenia zadania jakim jest konstytucyjny obowiązek zapewnienia Polakom dobrego i równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej jest likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustalony w ustawie budżetowej poziom finansowania opieki zdrowotnej na dany rok budżetowy będzie podzielony na część przekazaną dyspozycji wojewodów (na zapewnienie zaspokojenia potrzeb zdrowotnych mieszkańców województwa ) i drugą cześć do dyspozycji Ministra Zdrowia na zadania mające charakter ogólnopolski w szczególności na finansowanie świadczeń wysokospecjalistycznych charakteryzujących się ograniczoną liczbą czy też poziomem konieczności zastosowania wyrafinowanej najnowszej technologii medycznej – a wiec kosztownych. Obok tego z tych środków finansowane byłoby szkolnictwo medyczne oraz fundusz wyrównawczy, który zapewniałby możliwość elastycznego i płynnego finansowania sytuacji nadzwyczajnych. Tak wiec Minister Zdrowia i wojewodowie byliby odpowiedzialni za jakość i sprawność opieki zdrowotnej, a Sejm za kontrolę celowości ponoszonych wydatków.

Należy podkreślić, że finansowanie leczenia Polaków przez przychodnie i szpitale w Polsce musi być oparta na systemie konkursowym – pozyskiwanie przez podmioty świadczące usługi odpowiednich środków finansowych zarówno od wojewodów jak i Ministerstwa Zdrowia. Taki sposób finansowania leczenia Polaków już istnieje, tyle tylko, że jego uproszczone zasady i organizacja postępowań konkursowych byłaby realizowana przez odpowiednie organy wojewody czy Ministra Zdrowia.

Uprawniony do otrzymania świadczeń opieki zdrowotnej, zgodnie z zapisami Konstytucji RP, jest każdy obywatel Polski.

Do zadań Wojewody i jego służb należy:

  • stwierdzenie uprawnień do świadczeń zdrowotnych obywateli Polskich zamieszkujących dane województwo. Stwierdzenie stosownych uprawnień określone zostanie w odpowiednim akcie prawnym budowanym w oparciu o ewidencję mieszkańców województwa,
  • przygotowanie planu zabezpieczenia zdrowotnego mieszkańców (w którym istotne znaczenia będą miały zarówno dane demograficzne w tym płeć i wiek mieszkańców, rozmieszczenie populacji: wieś/miasto, jak również dane epidemiologiczne dotyczące stanu zdrowia populacji ze szczególnym uwzględnieniem lokalnych czynników środowiskowych mających znaczenie na obszarze danego województwa,)
  • przeprowadzenie konkursów na wykonywanie zabezpieczenia zdrowotnego w tym przede wszystkim rozstrzygnięcie konkursów na udzielanie świadczeń zdrowotnych, biorąc pod uwagę zarówno potrzeby rodzaju świadczeń jak i jakość ich udzielania,
  • kontrola i nadzór nad realizacją świadczeń zdrowotnych.

Szczegółowe regulacje przygotowania planów zabezpieczenia zdrowotnego jak i realizację ich udzielania określa stosowne ustawy i akty wykonawcze do przyjętych przez Sejm RP ustaw.

KSZTAŁCENIE I ZATRUDNIENIE PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH W POLSCE

Pielęgniarki i Położne są najliczniejszą grupą zawodową wśród pracowników ochrony zdrowia. Kształcenie zawodowe pielęgniarek i położnych realizowane jest w systemie szkolnictwa wyższego, przez uczelnie publiczne i niepubliczne na poziomie studiów pierwszego i drugiego stopnia. Kształcenie jest zgodne z europejskim porozumieniem wynikającym z dyrektywy 2005/36 Parlamentu Europejskiego. Dla przykładu liczba absolwentów w latach 2006-2011 to 35333, z tej liczby tylko niewielka część zgłosiła się i otrzymała prawo wykonywania zawodu. Niepokojącym jest zjawisko niepodejmowania pracy zawodowej, jak również wyjazd absolwentów do krajów Unii Europejskiej.

Wskaźnik zatrudnienia pielęgniarek na 1000 mieszkańców wynosi 5,4 – już to pokazuje to ograniczenia w dostępie do świadczeń pielęgniarskich. Dla porównania w Szwajcarii jest średnio 16 pielęgniarek na 1000 mieszkańców, w Danii 15,4, Niemcy 11,3, a w Czechach – 8. Średnia wieku pielęgniarek i położnych to 50 lat. Dla przykładu w wieku 23-25 jest 4,19%, w wieku 36-50 – 45,14%, w wieku 51-60 – 44,77% a w wieku 67-71 – 5,9%.

W kontekście sytuacji demograficznej i epidemiologicznej społeczeństwa polskiego istnieje zagrożenie realizacji świadczeń zdrowotnych pielęgniarsko-położniczych w systemie ochrony zdrowia. Aby realizować świadczenia zdrowotne przez pielęgniarki i położne należy w trybie pilnym opracować i wdrożyć system wynagradzania, doprowadzić do zwiększenia zatrudnienia a by uzyskać wskaźnik na 1000 mieszkańców w wysokości 8,8 i uregulować kwestie minimalnych norm w udzielanych świadczeniach zdrowotnych przez pielęgniarki. Należy intensywnie promować zawód wśród przyszłych studentów. Trzeba pamiętać, że bez docenienia tego zawód, bez tworzenia odpowiednich warunków płacy i pracy nie uzyska się poprawy sytuacji polskiej ochrony zdrowia.

LEKARZ RODZINNY SZYBKO DOSTĘPNY DLA KAŻDEGO; POPRAWA PROFILAKTYKI ZDROWOTNEJ I OPIEKI NAD DZIEĆMI W DOMU I W SZKOLE; POPRAWA OPIEKI ZDROWOTNEJ NAD SENIORAMI; ZWIĘKSZANIE LICZBY DOBRZE WYKSZTAŁCONYCH LEKARZY; ZDROWIE PUBLICZNE ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ PAŃSTWA.

I. Podstawowa Opieka Zdrowotna (POZ)

POZ była na początku reformy systemu ochrony zdrowia w latach dziewięćdziesiątych najlepiej zaplanowanym elementem systemu służby zdrowia. Należy powrócić do modelu, który od lat jest rozmontowywany.

  1. POZ powinna być dostępna dla wszystkich bez względu na ich status (obywatelski, ubezpieczeniowy).
  2. Koordynatorem POZ powinien być lekarz rodzinny – należy zapewnić odpowiedni dopływ nowych specjalistów medycyny rodzinnej poprzez zachęty i stworzenie odpowiedniej liczby miejsc dobrego kształcenia specjalizacyjnego. Należy także zapewnić odpowiednią liczbę dobrze wykształconych pielęgniarek i położnych środowiskowo-rodzinnych.
  3. Zapewniając odpowiednią liczbę lekarzy rodzinnych, należy stworzyć im takie warunki administracyjno-finansowe, aby można było korzystać z ich szerokich kompetencji diagnostyczno-leczniczych.
  4. Należy uzupełnić kapitacyjny system wynagradzania lekarzy rodzinnych o stosowanie zachęt do aktywności w wybranych dziedzinach (szczepienia, nadwaga/otyłość, uzależnienia, zwłaszcza od palenia, styl życia, badania przesiewowe itp.).

II. Szczególne potrzeby zdrowotne dzieci i seniorów

Opieka zdrowotna nad dziećmi nie zapewnia wczesnego wykrywania chorób i problemów zdrowotnych na oczekiwanym poziomie. Wśród dzieci narastają problemy z zakresu zdrowia jamy ustnej oraz nadwaga/otyłość. Z drugiej strony wzrost oczekiwanej długości życia powoduje systematyczne zwiększanie się średniego wieku Polaków oraz zwiększanie odsetka ludzi starszych. Sytuacja ta wymaga pilnego zaplanowania szeregu działań na rzecz stworzenia systemu dostępnej opieki zdrowotnej dobrej jakości nad osobami starszymi.

1. Należy podejmować starania, aby łagodzić skutki niekorzystnych trendów demograficznych. Państwo musi podjąć zdecydowane działania sprzyjające dzietności oraz wsparcia dla rodzin opiekujących się osobami starszymi (organizacyjne i finansowe).

2. Trzeba poprawić jakość opieki nad dziećmi:

a) wzmocnić systematyczne prowadzenie badań bilansowych i przesiewowych;

b) ustawicznie poprawiać kalendarz bezpłatnych szczepień;

c) poprawić dostęp dzieci do leczenia ortodontycznego oraz koordynację opieki nad dziećmi przewlekle chorymi;

d) zapewnić wszystkim dzieciom szkolnym dostęp do opieki lekarskiej, stomatologicznej i pielęgniarskiej.

3. W związku ze wzrastającą liczbą osób starszych należy podejmować działania na rzecz poprawy jakości ich zdrowia:

a) kształcenie wszystkich pracowników medycznych i socjalnych w zakresie specyfiki postępowania z osobami starszymi;

b) koordynacja działań w zakresie leczenia chorób przewlekłych (zwłaszcza nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, przewlekłej niewydolności serca, kontynuacji leczenia onkologicznego, opieki paliatywnej) szczególnie u chorych przebywających w domu – konieczność szkoleń, dodatkowe środki finansowe;

c) wdrożenie systemu szczepień osób starszych (zwłaszcza przeciw grypie, pneumokokom).

4. Trzeba rozwijać sieć dostępnych dla wszystkich potrzebujących placówek leczniczych i opiekuńczych przeznaczonych dla osób starszych, które nie mogą pozostawać w domu.

III. Kształcenie lekarzy

Liczba lekarzy w Polsce jest niedostateczna (zbyt mała liczba studentów medycyny, duża liczba lekarzy na emigracji, znaczący odsetek lekarzy planujący wyjazd za granicę), a w związku z procesem starzenia się społeczeństwa i rozwojem medycyny zapotrzebowanie na lekarzy wzrasta. Co gorsza, w ostatnich latach średnia wieku lekarzy także wzrasta (obecnie przekracza 55 lat).

  1. Należy systematycznie zwiększać (w miarę możliwości edukacyjnych uczelni) limit przyjęć na stacjonarne studia medyczne w języku polskim.
  2. Trzeba bezzwłocznie przywrócić staż podyplomowy dla absolwentów studiów medycznych.
  3. Zarządzając systemem specjalizacji lekarskich, należy prowadzić analizę potrzeb oraz możliwości kształcenia w poszczególnych dziedzinach medycyny. Każdemu absolwentowi studiów trzeba zapewnić możliwość specjalizowania się.
  4. Państwo powinno wspierać lekarzy w zakresie dopełniania przez nich obowiązku ustawicznego doskonalenia zawodowego (urlopy szkoleniowe, dofinansowanie kształcenia).

IV. Zdrowie publiczne

Ochrona zdrowia obywateli jest konstytucyjnym zadaniem państwa. Dotyczy to w równym stopniu organizacji udzielania świadczeń zdrowotnych (diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych), jak i szeroko rozumianej promocji zdrowia, profilaktyki i wczesnego wykrywania chorób. Jak najszybciej należy podjąć skoordynowane na szczeblu państwa i regionów działania z zakresu zdrowia publicznego z wykorzystaniem edukacji zdrowotnej na wszystkich szczeblach nauczania, zapewnienia obywatelom szerokiego dostępu do aktywności fizycznej, wykorzystaniem mediów publicznych w promocji zdrowego stylu życia, zachowania w sytuacji zagrożenia zdrowia oraz szczepień profilaktycznych. Szczególną uwagę państwo musi zwracać na społeczne zagrożenia takie jak palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, otyłość, brak aktywności fizycznej.

POLITYKA LEKOWA I SANITARNA

I. Rynek farmaceutyczny

Zasady prawnego funkcjonowania dzisiejszego rynku farmaceutycznego w Polsce są skonstruowane wysoce nieprzejrzyście. Przepisy prawa są bardzo skomplikowane i mocno niespójne. Ich konsekwencją są duże nieprawidłowości oraz tworzenie niezrozumiałych i wysoce nietransparentnych zależności na linii producenci-hurtownie-apteki. Sztandarowa ustawa rządu PO i PSL-u o refundacji leków wprowadziła spory zamęt i pogorszenie sytuacji na rynku leków, a jej nowelizacja nic nie poprawiła.

Rząd PO i PSL-u jak dotąd chełpi się, że Polska wynegocjowała najtańsze leki w UE. Ale polski pacjent spośród innych państw Unii, płaci w aptekach najwięcej. Co 3-ci pacjent nie realizuje recepty z powodu zbyt wysokich cen. Co więcej, w polskich aptekach brakuje leków ratujących życie, m.in. leków przeciwzakrzepowych (heparyny drobnocząsteczkowe), nowoczesnych insulin, leków rzeciwastmatycznych, niektórych leków kardiologicznych, onkologicznych, psychotropowych. Powodem jest wywóz leków za granicę w mechanizmie importu równoległego oraz „kwitnącego” procederu tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji. Nieoficjalnie określa się ten nielegalny rynek na kwotę 2,5 mld zł. Rocznie (wg niektórych ok. 5 mld zł)! Proceder ten w dużej mierze jest oparty i wzmacniany osobliwą interpretacją urzędników Ministerstwa Zdrowia (odmienną od ekspertyzy Biura Analiz Sejmowych) utrzymującą, że ustawowa 5-procentowa marża hurtowa obowiązuje tylko na terenie kraju, zaś nie obowiązuje przy wywozie leków za granicę. Ostatnio znowelizowane prawo farmaceutyczne (kwiecień 2015) nie wyeliminuje tego procederu z powodu niezrozumiałej niechęci koalicji rządzącej do dokonania w ustawie stosownych zmian zgłaszanych przez Prawo i Sprawiedliwość.

Niespójność przepisów, ich niezrozumiałość, dowolność w interpretacji prawnej – wszystko to wykreowało na szeroko rozumianym rynku farmaceutycznym orwellowską zasadę „równych i równiejszych”. Na ogólną ilość hurtowni (ok. 700 – tyle jest pozwoleń), producenci zaopatrują tylko 3 (maksymalnie 7) hurtowni. Wytworzyła się pionizacja sieci dystrybucyjnej, czyli sieci aptecznych, które występują w grupach kapitałowych, związanych z hurtownikami. Dochodzi do tego, że podmiot, który jest dystrybutorem, jednocześnie składa wnioski refundacyjne. Zatem są hurtownie i apteki uprzywilejowane oraz takie, które, by się utrzymać, funkcjonują na skraju bankructwa lub są poważnie zadłużone. Częsta zmiana listy leków refundacyjnych z nieprzewidywalną ceną leków powoduje straty z tytułu negatywnej marży. Apteki minimalizują swoje stany magazynowe i zawężają półkę produktów.

Zatem na tak skonstruowanym rynku farmaceutycznym beneficjentem są nieuczciwe i dobrze „umocowane” podmioty, nie zaś pacjent. Taki system nie zapewnia pacjentowi jakości, bezpieczeństwa, szerokiego asortymentu ani pożądanej dostępności leków. Co gorsza, nieuczciwe, a niejednokrotnie prowadzące wręcz działalność przestępczą podmioty się bogacą, Narodowy Fundusz Zdrowia oszczędza, a za wszystko płacą polscy pacjenci, nierzadko swoim zdrowiem. Prawo i Sprawiedliwość oraz Zjednoczona Prawica doprowadzi do gruntownej i kompleksowej reformy w zakresie szeroko rozumianych usług farmaceutycznych oraz dostępu pacjentów do leków na zasadach pełnej transparentności, równości i sprawiedliwości społecznej. Wprowadzimy do porządku prawnego normy gwarantujące przestrzeganie ustalonego modelu dystrybucji leków: wytwórca

– obrót hurtowy – obrót detaliczny.

Stworzymy regulacje uniezależniające hurtownie farmaceutyczne i podmioty prowadzące obrót detaliczny lekami od przemysłu farmaceutycznego. Zniesiemy też dystrybucję leków w ramach tzw. sprzedaży bezpośredniej. Wprowadzimy jasne regulacje prawne uniemożliwiające koncentrację na rynku hurtowym i detalicznym. Polska apteka stanie się mocnym ogniwem systemu dystrybucji leków. Wzmocnimy indywidualne aptekarstwo. Nie dopuścimy do monopolizacji rynku. Ograniczymy obrót lekami w placówkach nieprofesjonalnych. Zapewnimy szybki i powszechny dostęp do nowoczesnych terapii i innowacyjnych leków. Opracujemy nowe zasady dopuszczania tych leków do obrotu na polskim rynku i finansowania ich ze środków publicznych. Odważnie i pilnie wprowadzimy nowy system odpłatności za leki refundowane – cena leku refundowanego w aptece będzie, niezależnie od jego ceny rynkowej, jednakowa. Zryczałtowana cena opakowania w aptece nie będzie większa niż 9,00 złotych. Ustalony zostanie też górny roczny limit wydatków ponoszonych przez pacjenta. Wysokość limitu będzie ustalana raz w roku w ustawie budżetowej.

Wprowadzimy w trybie pilnym mechanizmy prawne całkowicie eliminujące proceder wywozu leków za granicę.

Ustanowimy profesjonalną, sprawną i efektywną inspekcję farmaceutyczną.

II. Państwowa Inspekcja Sanitarna

Nikt nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć, w jakim celu rząd PO i PSL, przy ostrym sprzeciwie Prawa i Sprawiedliwości, wprowadził ustawą z dnia 23 stycznia 2009 obecne absurdalne rozwiązania dotyczące Inspekcji Sanitarnej. Obecnie stacje sanitarno-epidemiologiczne, które są zakładami opieki zdrowotnej, nie podlegają ministrowi zdrowia, tylko wojewodom. Natomiast merytorycznie inspekcja sanitarna podlega pod głównego inspektora sanitarnego, ale zadania inspekcji są finansowane przez samorządy (z budżetu wojewodów, w części 85). Ponadto, zlikwidowano rachunek dochodów własnych w jednostkach budżetowych (m.in. w Sanepidach) ustawą z dn. 16 grudnia 2010 r. o finansach publicznych, doprowadzając do likwidacji wielu laboratoriów w Sanepidzie bądź likwidacji Stacji powiatowych. Wzrosły też koszty funkcjonowania wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz wydłużył się czas postępowania administracyjnego (obowiązek rozpatrywania odwołań od decyzji z terenu całego kraju przez Głównego Inspektora Sanitarnego).

Można zatem sądzić, iż rząd PO i PSL-u dokonując tak szkodliwej „reformy” PIS, miał na celu „polityczne podporządkowanie” Sanepidów oraz „polityczną” obsadę stanowisk (brak aktów normatywnych trybu wyboru, a ponadto – państwowy wojewódzki inspektor sanitarny nie ma wpływu na obsadę podległych mu inspektorów powiatowych).

Przywrócimy strukturę hierarchicznego podporządkowania wszystkich organów PiS – Głównemu Inspektorowi Sanitarnemu w ramach rządowej administracji niezespolonej. Inspekcja Sanitarna realizująca zadania z zakresu zdrowia publicznego będzie finansowana z budżetu państwa, którego dysponentem będzie minister właściwy do spraw zdrowia. Podejmiemy pilne działania w kwestii niskich zarobków pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które od wielu lat nie podlegały waloryzacji, ani też nie przeznaczono środków budżetowych na ich podwyższenie (obecna płaca pracowników sanepidu z 30-letnim stażem zawodowym, kształtuje się na poziomie netto 1600 zł.). Państwowa Inspekcja Sanitarna stoi na straży zdrowia publicznego. Zatem musi funkcjonować na zasadach przejrzystych i mieć stosowną autonomię w realizacji swoich publicznych zadań.

SIEĆ SZPITALI

Aby prowadzić racjonalną politykę zdrowotną, trzeba precyzyjnie określić zapotrzebowanie na poszczególne świadczenia medyczne w każdym z regionów Polski. Niestety do tej pory nie ma podmiotu, który pełniłby rolę regionalnego koordynatora w tym zakresie. Inwestycje medyczne często prowadzone są bez odgórnego planu odzwierciedlającego aktualne i przyszłe potrzeby zdrowotne w skali całego województwa. O realizacji inwestycji decydują raczej lokalne ambicje, dążenia kadry medycznej lub poziom wyceny świadczeń zdrowotnych przez NFZ niż wspomniany regionalny plan. W efekcie takich działań część wydatków w ramach inwestycji medycznych jest nieracjonalna i nieuzasadniona. Wszystko to odbywa się w sytuacji, gdy brakuje możliwości realizacji niektórych świadczeń zdrowotnych na danym terenie lub dostępność do nich jest ograniczona. Sytuacja ta wymaga uporządkowania tak, aby móc prowadzić racjonalną i efektywną politykę zdrowotną. Konieczne jest zatem precyzyjne określenie potrzeb zdrowotnych obywateli w każdym z regionów. W oparciu o ich zdefiniowanie można będzie prowadzić właściwą i skoordynowaną politykę inwestycyjną i kadrową. Decyzje te przełożą się na powstanie sieci szpitali, które zabezpieczą odpowiednią dostępność do wszystkich świadczeń zdrowotnych z uwzględnieniem lokalnej specyfiki, epidemiologii i geografii. W wyniku tych działań dojdzie do zmiany profilu niektórych łóżek szpitalnych, powstaną nowe oddziały, a w innych przypadkach dojdzie do ograniczenia ilości łóżek. Głównym kryterium będą jakość i dostępność. Podmioty medyczne planujące inwestycje i chcące następnie ubiegać się o finansowanie świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych muszą w takiej sytuacji uzyskać akceptację dla swoich planów. Podstawą dla tych działań będą jednostki publiczne służby zdrowia, a niepubliczne będą stanowiły uzupełnienie systemu. Wojewoda będzie organizował i nadzorował powyższe działania. Dla zapewnienia ich pełnej efektywności niezbędne jest posiadanie wiedzy o brakach personelu medycznego i konieczność uwzględnienia tych potrzeb w tworzeniu planów szkolenia podyplomowego dla regionu.

Referencyjność, rola szpitali klinicznych

Planując regionalną sieć szpitali, trzeba uwzględnić także różne zadania, jakie mają do wykonania poszczególne placówki medyczne w ramach wykonywania świadczeń zdrowotnych. Umożliwi to współpracę między szpitalami i zapewnienie wsparcia, tak potrzebnego dla właściwego prowadzenia procesu terapeutycznego. W tym systemie szczególną rolę muszą wypełniać szpitale uniwersyteckie i kliniczne. One bowiem prowadzą nie tylko diagnostykę i terapię, ale powinny także spełniać rolę placówki medycznej dającej wsparcie pozostałym podmiotom. Sytuacja taka może mieć miejsce w przypadkach najbardziej skomplikowanych zachorowań. Kolejnym zadaniem tych szpitali jest realizacja edukacji zawodowej zarówno przed-, jak i podyplomowej. Jest to niezbędny warunek kształcenia studentów, a także późniejszego doskonalenia zawodowego. Sprawa ta powinna mieć stosowne odniesienie w obowiązującym prawie i szkoda, że do tej pory nie doczekała się rozwiązania ustawowego.

Medycyna szkolna

Obserwując coraz większe problemy zdrowotne młodego pokolenia, należy powrócić do niektórych sprawdzonych rozwiązań. W tym kontekście potrzebne jest przywrócenie medycyny szkolnej i stomatologii. Ponownie niezbędną staje się codzienna opieka pielęgniarska i systematyczna opieka lekarska w szkole zwłaszcza w sytuacji, gdy coraz więcej dzieci nie zgłasza się z rodzicami do lekarza rodzinnego w celu oceny aktualnego stanu zdrowia. Jeśli nie stworzymy możliwości opieki stomatologicznej w szkołach, to Polska dalej będzie spadać w dół w rankingach światowych, a już dziś nasze miejsce jest zawstydzające. Chcąc poprawiać wskaźniki zdrowia społeczeństwa i wydłużać średni czas życia, trzeba działania prozdrowotne rozpocząć od najmłodszych lat życia.

Inne zawody medyczne

Często mówi się o zbyt małej liczbie pielęgniarek i położnych oraz lekarzy. Zwłaszcza jeśli chodzi o tę pierwszą grupę sytuacja jest dramatyczna, bowiem od dawna normy zatrudnienia pozostają nieuregulowane, a także nie spełniane postulaty płacowe. Trzeba jednak wspomnieć także o diagnostach laboratoryjnych, technikach RTG, ratownikach medycznych, fizjoterapeutach i przedstawicielach pozostałych zawodów medycznych. Jest jeden wspólny mianownik dla ich sytuacji – zbyt niskie zatrudnienie i słabe zarobki. Nie zbudujemy silnego systemu ochrony zdrowia bez poprawy tej sytuacji. Trzeba prowadzić dialog z tymi środowiskami, z szacunkiem i uznaniem dla ich pracy.

Trzeba poprawić trudną sytuację finansową i organizacyjną. Trzeba pomóc w pilnowaniu właściwego przygotowania do zawodu i zdobywaniu wysokich kwalifikacji. Bez tych grup zawodowych proces diagnostyczno-leczniczy będzie niemożliwy do realizacji.