• Przedsiębiorcy

    Wprowadzenie Karty Drobnego Przedsiębiorcy
    Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść podatnika
    Deregulacja systemowa: radykalne ograniczenie i uproszczenie podatków oraz ograniczenie kosztów dla pracodawców

DEREGULACJA – PLAN UŁATWIEŃ DLA PRZEDSIĘBIORCÓW

Raport Doing Business 2015 klasyfikuje Polskę jeśli chodzi o łatwość uzyskania pozwoleń związanych z budownictwem na 137 miejscu w świecie na 189 klasyfikowanych krajów. Wyprzedzają nas takie kraje jak Bułgaria czy Grecja. Płacenie podatków jest trochę mniej uciążliwe – jesteśmy na 87 miejscu. Średnio zajmuje to nam 286 godzin w roku. Zakładanie nowej firmy – trudna sprawa: 85 miejsce, kiedy np. Węgry są na 57. Egzekwowanie przestrzegania umów – miejsce 52. Nie jest łatwo prowadzić biznes w Polsce.

Niezbędnym warunkiem poprawy sytuacji osób przedsiębiorczych oraz zdecydowanego przyspieszenia tempa rozwoju gospodarczego jest radykalna deregulacja. Półśrodki, które próbowano stosować w ostatnich latach, okazały się nieskuteczne. Planujemy uruchomić równolegle trzy inicjatywy deregulacyjne:

Inicjatywa 1: deregulacja systemowa – zmiana w sposobie stanowienia prawa oraz wpływania przez państwo na procesy gospodarcze.

Inicjatywa 2: szybka eliminacja już zidentyfikowanych problemów, co przełoży się na natychmiastowe uproszczenie działalności przedsiębiorców.

Inicjatywa 3: radykalne uproszczenie podatków i ograniczenie kosztów dla pracowników, pracodawców i administracji.

Deregulacja systemowa rozpocznie się od przyjęcia nowych zasad stanowienia prawa, radykalnie ograniczających liczbę nowopowstających przepisów. Szczegółowe założenia do tej ustawy zostały przygotowane w toku szerokich konsultacji z organizacjami pozarządowymi. Obok generalnego ograniczenia liczby przepisów ustawa uzależni wejście w życie nowej regulacji gospodarczej od likwidacji co najmniej tak samo istotnej regulacji już istniejącej. Z założenia nowe przepisy gospodarcze będą obowiązywać tylko przez ściśle określony czas (np. 5 lat). Przed jego upływem rząd, w konsultacji z wszystkimi interesariuszami, musi dokonać oceny skutków regulacji i ponownie ustawowo potwierdzić ich obowiązywanie. Proponujemy również coroczny przegląd regulacji: środowisko przedsiębiorców będzie wskazywać pięć najbardziej uciążliwych regulacji. Jeśli w ciągu 12 miesięcy nie zostaną potwierdzone przez parlament, automatycznie zostaną zniesione. Kolejny element to zobowiązanie wszystkich resortów do zmniejszenia obowiązków informacyjnych przedsiębiorstw o 20%.

Deregulacja systemowa obejmuje również zmiany w postępowaniu administracji: proponujemy, aby każda decyzja administracyjna podjęta z naruszeniem prawa z mocy prawa była nieważna, oraz przyjęcie ogólnej zasady domniemania zgody w postępowaniu administracyjnym. Ma to duże znaczenie m.in. w przypadku procesu komercjalizacji technologii, o czym będzie mowa w kolejnym wystąpieniu. Ostatnim elementem deregulacji systemowej jest udrożnienie przepływu informacji pomiędzy poszczególnymi urzędami, a docelowo wprowadzenie zakazu żądania informacji przez urzędników, która już jest w posiadaniu administracji.

Specjalny pakiet rozwiązań ułatwiających prowadzenie biznesu zostanie przygotowany z myślą o małych firmach – zatrudniających do dziesięciu pracowników. Zostaną powołane specjalne komórki w sądach powszechnych, które będą wspierać egzekwowanie umów, których mały przedsiębiorca jest stroną. Jednocześnie małe firmy otrzymają za symboliczną opłatę roczną dostęp do oceny wiarygodności kredytowej swoich partnerów handlowych. W przypadku tych firm nawet jeden niesolidny kontrahent może doprowadzić do upadłości. Trzecim elementem pakietu dla małych firm będzie likwidacja wymogu minimalnego kapitału przy powoływaniu spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz stworzenie instytucji udziału lub akcji beznominałowej. Planujemy wypracować wspólnie z bankami zakres informacji, jakie ma dostarczać małe przedsiębiorstwo, oraz 4-5 wzorów umów kredytowych. W ten sposób aplikowanie o kredyt dla małych firm stanie się proste, tanie i bardziej przewidywalne. Proponujemy również zmiany w sądownictwie. Zaczniemy od systemowego rozwiązania problemu doręczeń poprzez utworzenie na centralnym serwerze systemu elektronicznego obiegu dokumentów. Każdy pełnomocnik procesowy otrzyma do niego dostęp. Przekazanie dokumentu elektronicznego do pełnomocnika w ramach tego systemu będzie równoznaczne z doręczeniem. Dla wszystkich przedsiębiorstw kluczowe jest sprawne uzyskiwania pozwoleń na rozpoczęcie inwestycji. W tym celu zobowiążemy samorządy terytorialne do opracowania szczegółowych planów zagospodarowania terenu w ciągu pięciu lat tak, aby można było zastąpić pozwolenia na budowę notyfikacją rozpoczęcia inwestycji.

Podstawą proponowanych rozwiązań podatkowych jest przyjęcie zasady, że w przypadku wątpliwości rozstrzygnięcie powinno być na korzyść podatnika. Dalsze zmniejszenie opresyjności systemu podatkowe polega na wyliczeniu na potrzeby organów kontroli skarbowej kosztów prowadzenia kontroli: wycena czasu pracy i innych kosztów bezpośrednich i ogólnych. Urzędnicy kontroli skarbowej będą mogli prowadzi kontrole tylko, jeśli potencjalne uszczuplenie dochodów budżetu znacznie przekracza koszty prowadzenia kontroli. Uwaga kontrolerów ma się skoncentrować na dużych nieuczciwościach. Trzecim filarem zmian w podejściu państwa do podatników będzie rotacja geograficzna naczelników urzędów i izb skarbowych. Nie rzadziej niż co osiem lat naczelnicy będą musieli się przenosić. Naturalnie rotacja będzie połączona z dodatkowym wynagrodzeniem. Zmienimy również sposób poboru podatków i innych danin publicznych. Wszystkie daniny będą pobierane w formie jednego przelewu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który dysponuje rozbudowanym system informatycznym, co pozwoli na pobieranie daniny u źródła – od funduszu płac, a następnie rozdzielenie między ZUS, budżet lokalny i budżet centralny oraz instytucję finansującą ochronę zdrowia. Ta zmiana wymaga uprzedniego uproszczenia podatków. Upraszczając je wzmocnimy ich pro-rodzinny charakter m.in. poprzez podatek demograficzny.

Uproszczenie pobierania podatków dotyczyć będzie również małych przedsiębiorstw. Podstawą rozliczeń będzie saldo na rachunku bankowym oraz rejestr podatku od wartości dodanej (VAT). W ten sposób wyliczenie podatku dla małej firmy będzie bardzo proste.

Deregulacja sama w sobie nie jest kosztowna, przynosi oczywiste korzyści dla sektora prywatnego, a z czasem dla sektora finansów publicznych poprzez większą aktywność gospodarczą. Oceniamy, że pakiet uproszczeń w systemie podatkowym sam w sobie nie pociągnie negatywnych skutków dla finansów publicznych, a nawet może zwiększyć dochody poprzez większą gotowość do płacenia oraz ograniczenie kosztów poboru podatków. Jednocześnie z przedstawionymi zmianami chcemy zmniejszyć daniny płacone przez mały biznes o 7-9 mld złotych, co oznacza zmniejszenie wpływów sektora publicznego o około 4-5 mld złotych – zmniejszone podatki oznaczają wyższą konsumpcję, nowe inwestycje oraz większe zatrudnienie. Dodatkowo podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 8 tysięcy złotych w połączeniu z „jednym przelewem” to zmniejszenie wpływów do budżetu o około 21 mld złotych, a po uwzględnieniu pozytywnego wpływu na koniunkturę gospodarczą spadek wyniesie około 14 mld złotych. O tym, jak te inwestycje w długoterminowy rozwój Polski zostaną sfinansowane, będzie mowa w panelu dotyczącym systemu finansowego i podatków. Deregulacja – przedsiębiorczy i uczciwi będą mieli łatwiej!

KARTA DROBNEGO PRZEDSIĘBIORCY

Proponujemy wprowadzenie Karty Drobnego Przedsiębiorcy. Przyczyną jej powstania jest zamiar ograniczenia kosztów i obciążeń związanych z wypełnianiem obowiązków podatkowych przez najmniejsze firmy – a przez to poprawienie ich konkurencyjności wobec większych podmiotów gospodarczych dysponujących środkami na zapewnienie wykwalifikowanej kadry pozwalającej na wypełnianie skomplikowanych obowiązków administracyjnych, pozyskiwanie środków unijnych i korzystanie z funkcjonujących obecnie w systemie preferencji podatkowych, jak Specjalne Strefy Ekonomiczne.

Każdy przedsiębiorca niezależnie od formy prowadzonej działalności gospodarczej (jednoosobowa działalność gospodarcza, spółka cywilna, spółki prawa handlowego), o ile tylko nie przekroczy konkretnego progu obrotów (łącznie z podmiotami powiązanymi) oraz zgromadzonych aktywów otrzymywałby specjalny status uprawniający go do szeregu preferencji i ułatwień w zakresie prawa podatkowego i procedur administracyjnych. Limity uprawniające do zastosowania karty zostaną tak wyznaczone by z jednej strony spowodowały objęcie proponowanym rozwiązaniem jak największej liczby przedsiębiorców, z drugiej zaś nie spowodowałyby większych niż zakładane – 2 mld zł, uszczupleń po stronie dochodowej budżetu. Przy takich założeniach, po konsultacjach z organizacjami skupiającymi mikro i małych przedsiębiorców, zostanie określony dokładny zakres uprawnień wynikających z karty. Proponujemy, by obejmowałyby one między innymi:

  1. Możliwość wyboru opodatkowania podatkami dochodowymi (w zależności od formy prowadzonej działalności gospodarczej – podatkiem dochodowym od osób fizycznych lub prawnych) według preferencyjnej stawki na poziomie 15%;
  2. Wprowadzenie specjalnej ulgi inwestycyjnej pozwalającej na jednorazową amortyzację wydatków na nabycie maszyn i urządzeń oraz wartości niematerialnych i prawnych;
  3. Wprowadzenie specjalnej ulgi w związku z tworzeniem nowych miejsc pracy –powstanie każdego nowego miejsca pracy na umowę o pracę pozwoliłoby przez okres pierwszych 2 lat od jego powstania rozpoznawać w kosztach podatkowych przedsiębiorcy 150% pensji nowego pracownika brutto;
  4. Rozszerzenie możliwości płacenia zryczałtowanych zaliczek na podatek dochodowy na podstawie danych z poprzednich lat, zniesienie konieczności płacenia zaliczek przez pierwszy rok działalności;
  5. Możliwość stosowania uproszczonej księgowości (książka przychodów i rozchodów) niezależnie od formy prowadzonej działalności;
  6. Wyłączenie lub ograniczenie większości obowiązków sprawozdawczych i ewidencyjnych (np. składania sprawozdań finansowych do KRS, niektórych deklaracji do ZUS i urzędów statystycznych)
  7. Zmniejszenie liczby dni w roku w których przedsiębiorca płaci wynagrodzenie w przypadku niezdolności pracownika do pracy na skutek choroby do 24 lub 10 dni w przypadku osób powyżej 50 roku życia;
  8. Rozszerzenie możliwości stosowania podatku VAT kasowego;
  9. Zwolnienie drobnych przedsiębiorców z konieczności płacenia podatku od czynności cywilnoprawnych w związku z operacjami związanymi z prowadzoną działalnością w tym z pozyskiwaniem kapitału w drodze wkładów do spółek i pożyczek.
  10. Wprowadzenie możliwości płacenia składek ZUS przez przedsiębiorców jako % od dochodów, obliczanych analogicznie jak u pracowników.

Zakres ułatwień i preferencji zawartych w Karcie Drobnego Przedsiębiorcy może być korygowany i rozszerzany w kolejnych latach. W ten sposób do systemu prawnego zostanie wprowadzony elastyczny instrument pozwalający na wspieranie drobnej przedsiębiorczości przez władze publiczne i zmniejszenie obciążeń związanych z prowadzeniem działalności dla najmniejszych podmiotów gospodarczych.

Zakładamy, ze uprawnieni do stosowania Karty Drobnego Przedsiębiorcy utworzyliby forum doświadczeń w stosowaniu preferencji wynikających z karty i mogliby wyłonić ze swojego grona reprezentację, która byłaby partnerem dla strony rządowej do okresowego określania kształtu uprawnień wynikających z karty. Takiej ocenie podlegałaby też wysokość progów ograniczających możliwość stosowania karty. Dokładne wyliczenie kosztów wprowadzenia Karty Drobnego Przedsiębiorcy będzie możliwe po ostatecznym określeniu jej zawartości. Jej filozofia zakłada, że wprowadzać będzie uproszczenia, które w znacznym stopniu ułatwią prowadzenie działalności przez najmniejsze podmioty gospodarcze, z drugiej jednak strony nie będą powodować znaczących ograniczeń przychodów po stronie budżetu państwa. Szacuje się, że koszty jej funkcjonowania, bez uwzględnienia korzyści związanych z pobudzeniem aktywności gospodarczej i zmniejszeniem czasu spędzanego przez przedsiębiorców na wypełnianie formalności administracyjnych w pierwszym roku funkcjonowania nie będą większe niż 2 mld zł.

ROZWÓJ RYNKU KAPITAŁOWEGO

Popieramy działania na rzecz udomowienia banków, wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw, tworzenia oszczędności krajowych przez obywateli, wzrostu GPW oraz rządowej edukacji i wsparcia na rzecz ich zabezpieczenia emerytalnego. Należy ograniczyć nadregulację i przesadny formalizm w funkcjonowaniu polskiego rynku kapitałowego, które są następstwem działalności normotwórczej nadzorczych nad rynkiem organów UE.

Kluczowe działania na rzecz rozwoju rynku kapitałowego powinny objąć:

  1. Rozwój instrumentów finansowych umożliwiających inwestowanie i poprawę płynności rynku.
    • Polskie gospodarstwa domowe dysponują aktywami o wartości 1,6 bln zł., które w 44% lokują w bankach i w gotówce a jedynie 3% w akcjach notowanych na giełdzie. Uwolnienie części kwot z depozytów bankowych umożliwiłoby finansowanie przedsiębiorstw i uzyskanie wyższej renty kapitałowej dla inwestorów.
    • Obywatele, indywidualni inwestorzy powinni zostać objęci systemem zachęt umożliwiających budowanie własnych oszczędności na rynku kapitałowym, w akcje i instrumenty nieskarbowe. Mechanizm taki oznaczałby pełną dobrowolność i wybór w stosunku do innych form alokacji kapitału i byłby wspierany przez działalność edukacyjną świadomego, bezpiecznego inwestowania.
    • Należy rozważyć powrót do koncepcji premiowania Obywateli za nabywanie krajowych papierów skarbowych z odpowiednim dyskontem i możliwością rozliczania ich zakupu w rozliczeniu rocznym w PIT.
  2. Inicjowanie działań na rzecz tworzenia i bezpiecznego inwestowania prywatnych oszczędności, w tym na cele emerytalne.
    • Biała Księga Komisji Europejskiej (2012) wskazuje, iż publiczne programy emerytalne stanowią podstawowe źródło zabezpieczenia dla starzejącej się populacji Europejczyków – ponad 120 mln spośród nich (25% populacji UE) przebywa na emeryturze. Ludzie starsi oczekują poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego Eurostat szacuje, iż w UE osoby powyżej 65 roku życia dysponują dochodem zbliżonym do 94% średniego dochodu ludności ogółem. W Polsce stopy zastąpienia będą co najmniej o połowę niższe. Problem ubóstwa emerytalnego dotyka zwłaszcza kobiety, z których ponad 1/5 populacji w wieku powyżej 75 roku życia jest niedostatecznie zabezpieczona i cierpi niedostatek.
    • W naszym kraju narastać będzie problem ochrony przed ubóstwem na emeryturze. Spadek adekwatności świadczeń wobec przeciętnej w UE będzie dlatego bardziej znaczący, ponieważ nie rozwijamy PPE i indywidualnych kont emerytalnych. W Polsce jedynie 18% obywateli oszczędza a tylko 4% aktywnych zawodowo posiada konta emerytalne w IKE, IKZE i PPE. W krajach rozwiniętych, w tym m.in. w Wielkiej Brytanii i Czechach wskaźnik ten przekracza 50% uczestnictwa, dzięki mądrej partycypacji państwa. Należy wprowadzić mechanizm współpłacenia składki przez państwo na cele emerytalne (do 50%, w zależności od dochodu), z bezpiecznym inwestowaniem pod kontrolą organu nadzoru.
  3. Inicjowanie harmonizacji przepisów prawnych dotyczących inwestorów i udziałowców, budowa zaufania do rynku kapitałowego.
    • w latach 2013-2014 powstało w UE pięć raportów, które zawierają rekomendacje dla europejskiego rynku kapitałowego i kierunków długoterminowego finansowania. Dostosowanie polskich regulacji powinno uwzględniać interesy krajowych uczestników rynku (inwestorów i udziałowców), w tym ograniczanie arbitrażu regulacyjnego, umożliwienie bankom bezpośredniego dostępu do rynku, inwestowania funduszom emerytalnym w instrumenty pochodne i pożyczki papierów wartościowych, wyłącznie nadzorowane przez państwowy organ nadzoru.
    • budowie zaufania do rynku kapitałowego służy promocja standardów etycznych, kodeksów dobrych praktyk, kultury Compliance. Wpływają one na podnoszenie wiarygodności przedsiębiorstw uczestniczących w obrocie regulowanym, wzrost ich wartości i wiarygodności inwestorskiej. Kodeksy regulujące zasady etyki, przeciwdziałania konfliktom interesów i Compliance, należy wprowadzić we wszystkich spółkach Skarbu Państwa, wdrażając metodykę kontroli ich stosowania.
    • umacnianiu zaufania do krajowego rynku kapitałowego mógłby posłużyć powrót do zaniechanej koncepcji konsolidacji regionalnego rynku kapitałowego pod auspicjami GPW. Wymagałoby to jednakże uprzedniego zniesienia wewnętrznych barier prawno-legislacyjnych dla rozwoju giełdy, usuwanych równolegle z implementacją regulacji MIFID II/MiFIR oraz MAD/MAR.
  4. Rozwijanie obrotu instrumentami finansowymi na zorganizowanych (nadzorowanych) platformach obrotu;
    • należy podjąć działania podnoszące zaufanie do rynku NewConnect i Catalyst, poprzez zmianę mechanizmów ich funkcjonowania.
    • należy wspierać bezpieczny rynek obligacji nieskarbowych, który stanowi konkurencyjne odniesienie do kredytu, trudniej pozyskiwanego w warunkach gorszej koniunktury i wzrostu wymagań w zakresie zabezpieczeń. Rozwojowi rynku obligacji powinno towarzyszyć mechanizm oceny wiarygodności emitentów i ryzyka podejmowanego przez inwestorów.
  5. Działania na rzecz ujednolicenia standardów funkcjonowania krajowych organów nadzoru nad rynkiem kapitałowym państw UE.
    • w ramach działań legislacyjnych zasadne jest przyśpieszenie procesu modernizacji systemu nadzoru nad rynkiem kapitałowym, w tym jego uszczelnienia, wdrożenia harmonijnej zmiany modelu finansowania kosztów nadzoru oraz redefinicji roli Komisji Nadzoru Finansowego.
    • należy poddać analizie procedowany obecnie projekt utworzenia urzędu Rzecznika Finansowego, w miejsce dobrze ocenianego od dwóch dekad urzędu Rzecznika Ubezpieczonych. W opinii ekspertów projektowany urząd pozbawiony jest kluczowych uprawnień a jego wprowadzenie może unieważnić dorobek istniejącej ochrony ubezpieczeniowej.

Z etatem, ale wolni od danin – Jarosław Gowin

Pracownik powinien mieć możliwości wyboru okresu, w którym ani on, 
ani pracodawca nie musi wpłacać składek na ZUS, NFZ czy podatków 
– proponują eksperci.

Nie trzeba nikogo przekonywać, jak dużą wartością jest praca. Psycholog zwróci uwagę np., że ma znaczenie dla samooceny, socjolog, że bezrobocie jest źródłem wielu patologii społecznych, a ekonomista wspomni o tym, że bez dobrego wykorzystania zasobów pracy nie osiągniemy pełni rozwoju gospodarczego.

Tymczasem w Polsce mamy do czynienia ze średniowysokim bezrobociem (13. miejsce w Unii Europejskiej), które w dodatku bardzo nierówno rozkłada się pomiędzy różne grupy społeczne. Na przykład wśród kobiet ponad 30 proc. wszystkich bezrobotnych to osoby od 25 do 34 lat (mężczyźni: 25 proc.). Z kolei wśród mężczyzn ponad 20 proc. bezrobotnych to osoby powyżej 55 lat (kobiety: 10 proc.). Do tego mapa polskiego bezrobocia stale ewoluuje – trudno przewidzieć, kto może być zagrożony bezrobociem w następnych latach.

Formalne regulacje dotyczące rynku pracy, np. prawo pracy, dają pracownikowi dość duży komfort. Niestety, z dobrodziejstw tych regulacji korzystają tylko niektórzy. Tymczasowe zatrudnienie w Polsce jest najwyższe wśród krajów zrzeszonych w OECD (28,4 proc.), nie licząc Chile. Do tego kilkaset tysięcy osób wykonuje pracę, formalnie świadcząc usługi w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Sprawia to, że stałe i teoretycznie stabilne zatrudnienie ma w Polsce tylko ok. 10 milionów osób.

Dołączenie do grona tych „szczęśliwców” nie jest proste mimo wydłużenia okresu nauki. Trudne jest wejście na rynek pracy: bezrobocie wśród młodych ludzi jest wyższe niż średnia, a odsetek tych, którzy mają umowy tymczasowe – najwyższy. Nie mniej trudny jest powrót i utrzymanie się na rynku pracy: młode matki i osoby 55+ są dyskryminowane na rynku pracy.

Łatwiejszy powrót 
na rynek pracy

Te fakty wskazują, że potrzebna jest zdecydowana zmiana. Chcemy poddać pod dyskusję rozwiązanie polegające na daniu pracownikom możliwości wyboru okresu, w którym ani pracownicy, ani pracodawcy nie muszą wpłacać danin publicznych – składek na ZUS, NFZ czy podatków. Pracodawca wypłaca pracownikowi jedynie pensję netto.

Na przykład matka trójki dzieci planuje po sześciu latach wrócić do aktywności zawodowej. Choć ma pewne doświadczenie zawodowe, to dla pracodawców zatrudnienie jej jest ryzykowne: nie wiadomo, jak poradzi sobie z pracą i opieką nad dzieckiem. W takiej sytuacji opisywana kobieta może zaproponować pracodawcy, że przez pierwsze trzy miesiące wykorzysta swój okres bez danin publicznych. Ograniczy w ten sposób ryzyko pracodawcy (niższe koszty), a sama nabierze wprawy w łączeniu obowiązków zawodowych i rodzinnych. Analogicznie może postąpić mężczyzna po pięćdziesiątce. Ma większe szanse utrzymać się na rynku pracy, gdy w okresie przekwalifikowywania się zaproponuje pracodawcy okres bez danin publicznych. Przykładów, kiedy powyższe rozwiązanie pozwoli na zdobycie lub utrzymanie miejsca pracy, każdy może wskazać wiele.

Nasz pomysł zakłada, że okresy bez danin publicznych zastąpią istniejące formy preferencyjnego zatrudniania związane z cyklem koniunkturalnym czy z wchodzeniem na rynek pracy. Prowadząc symulacje tego rozwiązania, doszliśmy do wniosku, że powinno się zaoferować każdemu dorosłemu obywatelowi możliwość skorzystania z 20 miesięcy bez danin publicznych. Z tych 20 miesięcy będzie on mógł korzystać elastycznie w ciągu całego życia zawodowego, na przykład cztery razy po pięć miesięcy. Dodatkowo za każde 60 miesięcy opłacania wszystkich danin przysługiwałby dodatkowy jeden miesiąc bez danin.

Analogiczny instrument proponujemy zastosować w prowadzeniu polityki prorodzinnej. Każdy rodzic dziecka, który je wychowuje lub nie zalega z zapłatą alimentów, będzie miał prawo do kolejnych pięciu miesięcy bez danin. Oznacza to, że rodzic trójki dzieci, który pracował przez 30 lat, łącznie będzie miał prawo do 41 miesięcy (prawie 3,5 roku) bez konieczności odprowadzania danin publicznych.

Konsekwencją okresów bez danin jest brak składek emerytalnych – ergo niższa emerytura. Tego korzystający z przywileju muszą być świadomi. Jednocześnie osoba korzystająca z okresów bez danin zachowuje prawo do opieki zdrowotnej i świadczeń chorobowych.

Zysk dla wszystkich

Zdajemy sobie sprawę, że pracodawcy mogą „wymuszać” na pracownikach wybranie okresów bez danin. Sam jednak fakt, że pracownik zostaje i zatrudniony na umowę o pracę a jego pensja netto została urealniona (zamiast kombinacji: pensja minimalna + koperta) ma swoją wartość dla cywilizowania stosunków pracodawca – pracownik. Dopuszczamy jednak możliwość większego ukierunkowania okresów bezskładkowych, np. tylko dla absolwentów czy osób wracających na rynek pracy.

Wdrożenie takiego rozwiązania musi następować stopniowo – mogą nim być obejmowane kolejne grupy społeczne, zaczynając od tych, w których bezrobocie jest wysokie tak samo jak udział umów tymczasowych itp. form zatrudnienia. Nasze analizy wskazują, że roczne uszczuplenie dochodów dla całego systemu finansów publicznych (w tym ZUS , NFZ i dochody samorządów) wyniesie 5–6 mld zł.

Podsumowanie

Załamanie się globalnych rynków finansowych w 2008 r. oraz marginalizacja krajowych kapitałowych funduszy emerytalnych dokonana w latach 2011- 2013, osłabiły rozwój rynku finansowego. Główny indeks WIG spółek notowanych w GPW spadł w okresie zmian o blisko 15 tys. punktów i od końca 2013 roku jest pogrążony w fazie stagnacji oraz niskiej zmienności spadków i wzrostów. Należy dążyć do odbudowania znaczenia giełdy, która stanowi istotne miejsce pozyskiwania kapitału dla przedsiębiorstw, w tym innowacyjnych oraz małych i średnich. Stabilizacja i utrzymanie znaczenia GPW potrzebna jest także dla przyszłych emerytów i indywidualnych inwestorów. Umocni to koncepcja tworzenia towarzystw funduszy inwestycyjnych z udziałem spółek Skarbu Państwa, co w perspektywie powinno znacząco wzmocnić płynność i stabilność polskiego rynku kapitałowego.