Artur Zasada

Pomóż dzieciom chorym na autyzm, weź udział w debacie

Pomóż dzieciom chorym na autyzm, weź udział w debacie

Jutro o godz. 11.00, w Uniwersytecie Zielonogórskim odbędzie się debata poświęcona dzieciom chorym na autyzm. Patronat nad imprezą objął Artur Zasada.

Według amerykańskich danych, autyzm stał się jednym z najszybciej rozwijających się zagrożeń związanych z rozwojem cywilizacyjnym świata. Zaburzenie dotyka jedno na 150 dzieci. W tym roku, ta choroba zostanie zdiagnozowana u większej liczby dzieci niż cukrzyca, AIDS czy nowotwór!

Musimy działać szybko

Lubuskie staje przed wielkim wyzwaniem edukacyjno-terapeutycznym, medycznym, socjalnym, infrastrukturalnym i społecznym. Obecnie autyzm jest codziennością kilkuset rodzin w regionie! Niezbędne jest podjęcie szybkich, skoordynowanych działań, wykorzystujących potencjał tkwiący w lubuskich instytucjach i organizacjach.

Dlatego m.in. odbywa się debata pt. “Autyzm – wyzwanie dla Lubuskiego”. Jej celem będzie wypracowanie „mapy drogowej” na drodze do stworzenia profesjonalnego systemu wsparcia Lubuszan – osób z autyzmem, od momentu diagnozy przez dzieciństwo i dorosłość, aż po godną starość.

- Autyzm może dotknąć każdą rodzinę – nie dyskryminuje ze względu na dochody, światopogląd, miejsce zamieszkania czy wykształcenie rodziców. Poprzez realizację spotkania chcemy pokazać, iż wspólne działanie Gorzowa Wlkp. i Zielonej Góry to jedyna szansa dla regionu. Wierzymy, że do naszych idei uda się przekonać przedstawicieli wszystkich poważnych opcji politycznych województwa lubuskiego – ma nadzieję Sebastian Cycuła, szef Stowarzyszenia Pomocy Osobom Autystycznym „Dalej Razem” w Zielonej Górze. Wtorkową imprezę współorganizuje Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Autyzmem z Gorzowa Wielkopolskiego.

Bierzmy przykład z Europy

- Wraz z otwarciem granic pojawiła się szansa korzystania z dobrych praktyk: podpatrujmy Belgów, którzy otworzyli fabrykę czekolady zatrudniającą osoby z autyzmem, uczmy się od Francuzów, którzy uchwalili specjalną ustawę będącą odpowiedzią państwa na problem autyzmu, stwórzmy dostęp do infrastruktury terapeutycznej na miarę Holendrów, bądźmy innowacyjni jak Duńczycy, którzy stworzyli przedsiębiorstwo, w którym osoby z autyzmem (zazwyczaj z zespołem Aspergera) testują oprogramowanie komputerowe wynajdując błędy. Ogromną szansą są fundusze unijne stanowiące ramy, w które możemy włożyć część  naszych planów, marzeń, potrzeb. Nie mniej jednak, nadal to od nas Lubuszan - tu i teraz żyjących – zależy przyszłość osób z autyzmem i ich rodzin – dodaje Cycuła.

Artur Zasada objął patronat nad jutrzejszą imprezą. Biuro posła do PE pomogło w organizacji całej imprezy jak i w przygotowaniu panelu eksperckiego.

Debata odbędzie się w budynku przy al. Wojska Polskiego 69, w pokoju 108. Poprowadzi ją Bogusława Patalas (Radio Zachód). Oprócz A. Zasady wezmą w niej udział m.in.: wojewoda lubuski Helena Hatka, marszałek Marcin Jabłoński, posłanka PO Bożenna Bukiewicz, prezydent Janusz Kubicki,  dyrektor lubuskiego oddziału NFZ Stanisław Łobacz, przedstawiciel lubuskiego oddziału PFRON Jan Jarmołkiewicz oraz radni Zielonej Góry.

Druga część obwodnicy Lubska powstanie za trzy lata

Druga część obwodnicy Lubska powstanie za trzy lata

Taki jest plan – dokończenie inwestycji ma się rozpocząć w 2010 roku. Finał przewidziano dwa lata później. Wczoraj sprawę dalszego ciągu ważnej dla Lubska drogi Artur Zasada omówił z zastępczynią burmistrza Haliną Kaczmarek i sekretarzem Henrykiem Dybką.

Dla włodarzy Lubska dokończenie inwestycji ma ogromne znaczenie. I trudno się temu dziwić, wszak obwodnica, gdy powstanie, przejmie cały ruch tranzytowy w kierunku granicy (w tej chwili samochody ciężarowe przejeżdżają przez centrum miasta). Dlatego władze miasta zwróciły się z prośbą o pomoc do A. Zasady. Lubuski poseł do PE obiecał wsparcie.

Na czym ono będzie polegało? Jak wynika z harmonogramu Zarządu Dróg Wojewódzkich dokończenie wspomnianej inwestycji jest zaplanowane na lata 2010-2012. A. Zasada skieruje pismo do ZDW z prośbą o potwierdzenie zamiarów realizacji tej inwestycji.

Marszałek Husejko prosi Artura Zasadę o pomoc

Marszałek Husejko prosi Artura Zasadę o pomoc

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Władysław Husejko zwrócił się z prośbą do Artura Zasady o wsparcie projektu Korytarza Środkowoeuropejskiego.

To właśnie m.in. zdecydowało, że lubuski poseł do PE interpelował w tej sprawie, a także zabierał głos na sesji plenarnej.

“Zwracam się do Pana z prośbą o włączenie się w działania Województwa Zachodniopomorskiego w sprawie przygotowanej ostatnio przez Komisję Europejską, Strategii Unii Europejskiej dla Regionu Morza Bałtyckiego, a zwłaszcza załączonego do niej Planu Działania, który nie spełnia naszych oczekiwań” – pisze W. Husejko w piśmie skierowanym do lubuskiego deputowanego. – “(…) Działania podejmowane w basenie Morza Bałtyckiego w dziedzinie polityki transportowej, ochrony środowiska czy innowacji mają znaczenie dla dalszego rozwoju naszego regionu (…) Dlatego nie możemy pozwolić na zaniedbanie choćby najmniejszej ochrony naszych interesów w tym obszarze.

Zdaniem W. Husejki będąca w fazie konsultacji wersja wspomnianego dokumentu nie uwzględnia w pełni strategicznych interesów zachodniopomorskiego. “Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o wsparcie naszych starań prowadzących do wprowadzenia do dokumentu Strategii niezbędnych zmian oraz o zainicjowanie dyskusji na forum Parlamentu europejskiego dotyczącej jakości dokumentu i procedury zastosowanej przy jego tworzeniu” – pisze dalej zachodniopomorski marszałek. – “Strategia w obecnej postaci wnosi niewielką wartość dodaną do rozwoju Regionu Morza Bałtyckiego (…) Dokument nie dostrzega różniących się potrzeb pomiędzy państwami “starej Unii”, a krajami nowoprzyjętymi (…) Brak jest diagnozy, wizji, horyzontu czasowego, wskaźników realizacji i systemu”.

Chodzi tu m.in. o uzupełnienie tworzonej strategii projektem Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, opartego o linię Odry.

Przypomnijmy, wspomniany korytarz połączyłby Morze Bałtyckie z Adriatykiem, biegłby od Szwecji przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry aż po Chorwację. W naszym kraju przecinałby oprócz lubuskiego także województwa zachodniopomorskie i dolnośląskie.

Szczecin chce mieć drugą w Polsce siedzibę PE

Szczecin chce mieć drugą w Polsce siedzibę PE

Być może już niebawem w zachodniopomorskiej stolicy powstanie kolejne, po Warszawie, Regionalne Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego. Pomysł popierają czterej polscy eurodeputowani, w tym także Artur Zasada.

Oprócz lubuskiego przedstawiciela w PE ideę wspierają także : Sławomir Nitras, Bogusław Liberadzki i Marek Gróbarczyk.

W tej chwili podobnych biur w Europie jest 33. W Polsce na razie tylko jedno, w stolicy. Niebawem zapadnie decyzja o otwarciu kolejnego. Ofertę przedstawił m.in. Szczecin. I to właśnie portowe miasto wsparł lubuski poseł do PE. Przypomnijmy, że nasze województwo tworzyło okręg wyborczy właśnie z zachodniopomorskim.

Szczecin na siedzibę nowego biura PE w Polsce oferuje willę położoną przy al. Wojska Polskiego, jednej z głównych ulic w mieście. Budynek mieści się w sąsiedztwie Urzędu Miasta, a także sądów i innych urzędów administracji publicznej.

Artur Zasada walczy o “lubuski” korytarz

Artur Zasada walczy o “lubuski” korytarz

Nasz przedstawiciel w PE wykorzystuje wszystkie dostępne możliwości, żeby wesprzeć powstanie Korytarza Środkowoeuropejskiego. Po zeszłotygodniowej konferencji, wczoraj interpelował w tej sprawie oraz zabrał głos na sesji plenarnej.

- Liczba przewozów z północy na południe kontynentu stale się zwiększa. Natomiast ilość korytarzy transportowych w układzie południkowym na obszarze Unii Europejskiej jest niedostateczna. Dlatego podkreślam szczególne znaczenie projektu Korytarza Środkowoeuropejskiego – A. Zasada już na wstępie zaznaczył wagę ciągu komunikacyjnego, który zgodnie z planem ma przecinać województwo lubuskie.

Nasz poseł dodał, że korytarz stanowiłby oś rozwoju regionalnego całego obszaru, przez który przebiega. – W pełni spełniałby zasady intermodalności oraz miałby zrównoważony wpływ na środowisko naturalne. Wpłynąłby pozytywnie na zwiększenie tempa rozwoju społeczno-gospodarczego dużej części Unii Europejskiej. Głównie poprzez zwiększenie szybkości i obrotów towarowych pomiędzy krajami Regionu Morza Bałtyckiego, a krajami państw regionu Morza Śródziemnego i Adriatyku – zauważył lubuski poseł, który w dziedzinie transportu jest specjalistą. Wszak w tej branży działa już od lat.

Według A. Zasady Korytarz Środkowoeuropejski w pełni zasługuje na wpisanie do sieci już istniejących paneuropejskich korytarzy transportowych TEN-T.

Przypomnijmy, wspomniany ciąg komunikacyjny połączyłby Morze Bałtyckie z Adriatykiem, biegłby od Szwecji przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry aż po Chorwację. W naszym kraju przecinałby oprócz lubuskiego także województwa zachodniopomorskie i dolnośląskie.

Oprócz interpelacji oraz wystąpienia na sesji A. Zasada porusza temat korytarza także w rozmowach z innymi posłami. A wszystko po to, żeby pozyskać jak największą liczbę osób gotowych poprzeć ten projekt.

Orlik w Maszewie otwarty!

Orlik w Maszewie otwarty!

Uroczyste otwarcie obiektu, który powstał w ramach rządowego programu Orlik 2012, odbyło się w piątek. Wzięli w nim udział: dyrektor biura posła Artura Zasady, Anna Urbaniak, oraz rzecznik prasowy, Artur Matyszczyk.

Na tę chwilę dzieci i młodzież z Maszewa czekały od dawna. Zakończyła się budowa nowoczesnego kompleksu sportowo-rekreacyjnego.  Inwestycja kosztowała 1,35 mln zł.

- Świetna sprawa. Powstały boiska, które posłużą młodym mieszkańcom całej gminy. Jestem pewien, że już na wiosnę będą tętniły życiem, zapełnią się grającymi maluchami i nastolatkami – stwierdził A. Matyszczyk, który jednocześnie przeprosił za nieobecność na otwarciu posła do PE. A. Zasadzie przyjazd do Maszewa uniemożliwił napięty kalendarz spotkań.

W ramach inwestycji powstały place do gry w piłkę nożną oraz ręczną. Ale nie tylko – także ścieżki i chodniki z polbruku, drogi dojazdowe oraz zatoczka autobusowa. – W projekcie mieści się także bieżnia. Wybudujemy ją, jak tylko przesuniemy linię energetyczną. Co ważne, boiska, które oddajemy do użytku, posiadają drenaż – nie kryje zadowolenia wójt gminy Dariusz Jarociński.

Przypomnijmy, program “Moje boisko – Orlik 2012″ to jeden ze sztandarowych projektów Platformy Obywatelskiej. Dzięki niemu w regionie powstały już dziesiątki nowoczesnych obiektów sportowo-rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży.

Artur Zasada o “korytarzu”

Artur Zasada o “korytarzu”

Jaką drogą będzie przebiegał tzw. Korytarz Środkowo-Europejski? Takie pytanie zadawali sobie uczestnicy konferencji, która odbyła się w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Projekt ma ogromne znaczenie dla naszego regionu.

Według jednej z propozycji szlak łączący Skandynawię z Europą Południową miałby przebiegać przez Województwo Lubuskie. Konkurencję na terenie Polski stanowi korytarz oparty o linię Wisły. „Propozycja, by strategiczny europejski szlak przebiegał przez zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie niesie więcej korzyści” – przekonuje lubuski europoseł Artur Zasada.

Najmocniejszym argumentem „za” jest fakt, że to najkrótsze i najtańsze połączenie Skandynawii z Europą Środkową, Półwyspem Apenińskim i Bałkanami. Skraca on tę drogę w porównaniu z korytarzem “linii Wisły” aż o 380 km, a przejazd przez Polskę – o blisko 130 km. – Co łącznie może dawać od 12 do 14 godzin zaoszczędzonego czasu – argumentuje Zasada.

Wpisanie lubuskich dróg w tym krajowej trasy S3 w projekt Korytarza Środkowo-Europejskiego pozwoliłoby uzyskać środki z puli na rozbudowę strategicznych szlaków komunikacyjnych Unii Europejskiej.
Według wyliczeń natężenie ruchu na polskim odcinku drogowym korytarza odrzańskiego miałoby wynosić od 8 do 16 tys. pojazdów na dobę, nie licząc tych, które dziś obierają trasę przez Niemcy.

Źródło: Radio Zielona Góra

Pierwsze strasburskie dni “zielonego z Zielonej Góry”, europosła Artura Zasady

Pierwsze strasburskie dni “zielonego z Zielonej Góry”, europosła Artura Zasady

Samolot powoli wtoczył się na pas startowy. Silniki zagrały mocniej, maszyna dostała kopa i poszybowała w górę ku niebu. Przez chwilę poczułem się jakbym rownież został wystrzelony w powietrze. Zwykły radny, który wbrew teorii szans zdobył w okręgu drugie miejsce dające przepustkę do Brukseli. Ciągle nie mogłem w to naprawdę uwierzyć.

Po dwóch godzinach lotu mocne uderzenie kół o betonową płytę przypominało mi, że czas wrócić z chmur na ziemię.  Na lotnisku czekał na mnie Tomek, dobry znajomy z Zielonej Góry i mój przyszły asystent. Wkrótce okazało się, jak przydatne są jego umiejętności poruszania się po budynku Parlamentu Europejskiego. Ten olbrzymi gmach z wieloma dobudówkami z początku zdawał się być nieodgadnionym labiryntem.

Szybko jednak zrozumiałem jak newralgiczną rolę pełni tu trzecie piętro i od tego momentu bardziej swobodnie i samotnie mogłem przemieszczać się w poszukiwaniu sal i pomieszczeń. Ale na pierwsze posiedzenie dotarłem jednak z pomocą Tomka. Za drzwiami stół, a na nim rozłożone listy obecności. Podpisałem się i wspiąłem w górę sali w poszukiwaniu miejsca. Znalazłem się wśród grupy posłów włoskich z rzucającymi się w oczy młodymi dziewczynami, zwanymi “dziećmi Berlusconiego”. Ciekawe czy we Włoszech są parytety dla kobiet ? – pomyślałem i jednocześnie uświadomiłem sobie, że w Platformie pomimo braku specjalnych przywilejów, aż dziewięć posłanek zdobyło mandaty.

To będzie piękny dzień – pomyślałem nie tylko ze względu na słoneczną pogodę. To będzie nasz, długo oczekiwany dzień wyboru Jerzego Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Po budynku krążyły ekipy radiowe i telewizyjne, ochrona Parlamentu przywdziała uroczyste fraki. Dostrzegłem Jerzego Buzka. Wstał i mocnym, ciepłym głosem powiedział słowa, które poryszyły zgromadzonych na sali. Zwłaszcza fragment wspominający rolę Solidarności w obaleniu komunizmu wywołał wzruszenie posłów z krajów Europy Wschodniej. Po takim wystąpieniu głosowanie było formalnością, a jego wynik – 555 głosów za – nokautem konkurentki.

Siedzący kilka rzędów przede mną Andreas z Frankfurtu odwrócił się i z uśmiechem rzucił – Artur – gratulacje! To był piękny czas.

Lista indykatywna c.d.

Lista indykatywna c.d.

A jednak się udało! W tym krótkim zdaniu można streścić fakt wpisania zielonogórskiej starówki na listę indykatywną. Jak obiecałem podjąłem starania i rozmowy z Marszałkiem w tej sprawie. I jest sukces!!! Mój osobisty i Zielonej Góry. Zarząd Województwa Lubuskiego rozszerzył pierwotny projekt Indykatywnego Planu Inwestycyjnego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Choć pierwsza decyzja nie była optymistyczna, to jednak nigdy nie wątpiłem w zasadność tej inwestycji, a co za tym idzie- możliwość jej zrealizowania.

Wygraliśmy szansę, o której chciałbym porozmawiać podczas konferencji, która odbędzie się w najbliższym czasie. O szczegółach powiadomię również na stronie internetowej.

Oczywiście obok planu rewitalizacji Miasta Zielonej Góry szansę dostały także inne projekty. Dopisanie kolejnych pozycji do listy indykatywnej świadczy tylko na korzyść całego województwa. Więcej projektów oznacza więcej pieniędzy przeznaczonych na rozwój lubuskiego.

Zielona Góra dostała kasę na rewitalizację miasta

Zielona Góra dostała kasę na rewitalizację miasta

Blisko 10 mln zł na rewitalizację, 3,5 mln zł na przebudowę ul. Jędrzychowskiej – to tylko niektóre miejskie projekty, które wsparła Unia Europejska.

Dotychczas było wiele krzyku i krytyki, bo w drugim rozdaniu unijnych pieniędzy Zielona Góra nie została uwzględniona.

- Nie wypowiadam się dopóty, dopóki nie zostaną rozdane wszystkie karty. Czekaliśmy i dostaliśmy te pieniądze – mówi prezydent Janusz Kubicki. – Oczywiście dzięki wsparciu radnych i parlamentarzystów, zwłaszcza wiele tu pomogli poseł Bożenna Bukiewicz i europoseł Artur Zasada z PO. Tylko PiS głośno krzyczał, zamiast pomóc.

Żródło: Gazeta Lubuska

Forum Lubuskie

Forum Lubuskie

Gośćmi Radia Zachód po godzinie 11.00 byli: senator Władysław Dajczak (PiS), Adam Jaskulski (PSL), poseł Bogusław Wontor (SLD) i europoseł Artur Zasada (PO). Rozmawiał Konrad Stanglewicz.

Konwencja powyborcza

Konwencja powyborcza