deptak

Lista indykatywna c.d.

Lista indykatywna c.d.

A jednak się udało! W tym krótkim zdaniu można streścić fakt wpisania zielonogórskiej starówki na listę indykatywną. Jak obiecałem podjąłem starania i rozmowy z Marszałkiem w tej sprawie. I jest sukces!!! Mój osobisty i Zielonej Góry. Zarząd Województwa Lubuskiego rozszerzył pierwotny projekt Indykatywnego Planu Inwestycyjnego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013. Choć pierwsza decyzja nie była optymistyczna, to jednak nigdy nie wątpiłem w zasadność tej inwestycji, a co za tym idzie- możliwość jej zrealizowania.

Wygraliśmy szansę, o której chciałbym porozmawiać podczas konferencji, która odbędzie się w najbliższym czasie. O szczegółach powiadomię również na stronie internetowej.

Oczywiście obok planu rewitalizacji Miasta Zielonej Góry szansę dostały także inne projekty. Dopisanie kolejnych pozycji do listy indykatywnej świadczy tylko na korzyść całego województwa. Więcej projektów oznacza więcej pieniędzy przeznaczonych na rozwój lubuskiego.

Zielona Góra dostała kasę na rewitalizację miasta

Zielona Góra dostała kasę na rewitalizację miasta

Blisko 10 mln zł na rewitalizację, 3,5 mln zł na przebudowę ul. Jędrzychowskiej – to tylko niektóre miejskie projekty, które wsparła Unia Europejska.

Dotychczas było wiele krzyku i krytyki, bo w drugim rozdaniu unijnych pieniędzy Zielona Góra nie została uwzględniona.

- Nie wypowiadam się dopóty, dopóki nie zostaną rozdane wszystkie karty. Czekaliśmy i dostaliśmy te pieniądze – mówi prezydent Janusz Kubicki. – Oczywiście dzięki wsparciu radnych i parlamentarzystów, zwłaszcza wiele tu pomogli poseł Bożenna Bukiewicz i europoseł Artur Zasada z PO. Tylko PiS głośno krzyczał, zamiast pomóc.

Żródło: Gazeta Lubuska

Lista indykatywna

Lista indykatywna

Zarząd Województwa Lubuskiego zatwierdził projekt rozszerzenia nowej listy indykatywnej. Lista ta, będąc zestawieniem inwestycji, które zostaną dofinansowane ze środków UE, daje szanse na zrealizowanie kluczowych projektów z całego województwa lubuskiego. Jak wiadomo, takie działanie zwiększa konkurencyjność naszego regionu, polepsza wizerunek zewnętrzny, ale również daje korzyści wszystkim mieszkańcom w postaci poprawy stanu infrastruktury, większego nacisku na ochronę środowiska, dodatkowe miejsca pracy  oraz  rozwój turystyczny i kulturowy.

Będąc posłem do Parlamentu Europejskiego, który reprezentuje właśnie województwo lubuskie, cieszę się, że na listę trafiło tak wiele projektów, i że są to projekty nie tylko z największych miast, ale z całego regionu. Warto wspomagać rozwój, warto dać szansę nawet najmniejszym gminom, gdyż tylko takie działanie umożliwia równomierny rozwój kraju.

Fakt, że na liście nie znalazło się miejsce dla zielonogórskiej starówki nie napawa optymizmem. Sam jestem przekonany, że ten projekt zasłużył na realizację. Dlatego też konieczne jest zabieganie o dodatkowe finansowanie projektów dla Zielonej Góry. Wciąż jest szansa dla zielonogórskiej starówki.

Szczegóły dot. projektu rozszerzenia Indykatywnego Planu Inwestycyjnego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 znajdują się pod tym adresem.