
Marszałek województwa zachodniopomorskiego Władysław Husejko zwrócił się z prośbą do Artura Zasady o wsparcie projektu Korytarza Środkowoeuropejskiego.
To właśnie m.in. zdecydowało, że lubuski poseł do PE interpelował w tej sprawie, a także zabierał głos na sesji plenarnej.
“Zwracam się do Pana z prośbą o włączenie się w działania Województwa Zachodniopomorskiego w sprawie przygotowanej ostatnio przez Komisję Europejską, Strategii Unii Europejskiej dla Regionu Morza Bałtyckiego, a zwłaszcza załączonego do niej Planu Działania, który nie spełnia naszych oczekiwań” – pisze W. Husejko w piśmie skierowanym do lubuskiego deputowanego. – “(…) Działania podejmowane w basenie Morza Bałtyckiego w dziedzinie polityki transportowej, ochrony środowiska czy innowacji mają znaczenie dla dalszego rozwoju naszego regionu (…) Dlatego nie możemy pozwolić na zaniedbanie choćby najmniejszej ochrony naszych interesów w tym obszarze.
Zdaniem W. Husejki będąca w fazie konsultacji wersja wspomnianego dokumentu nie uwzględnia w pełni strategicznych interesów zachodniopomorskiego. “Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o wsparcie naszych starań prowadzących do wprowadzenia do dokumentu Strategii niezbędnych zmian oraz o zainicjowanie dyskusji na forum Parlamentu europejskiego dotyczącej jakości dokumentu i procedury zastosowanej przy jego tworzeniu” – pisze dalej zachodniopomorski marszałek. – “Strategia w obecnej postaci wnosi niewielką wartość dodaną do rozwoju Regionu Morza Bałtyckiego (…) Dokument nie dostrzega różniących się potrzeb pomiędzy państwami “starej Unii”, a krajami nowoprzyjętymi (…) Brak jest diagnozy, wizji, horyzontu czasowego, wskaźników realizacji i systemu”.
Chodzi tu m.in. o uzupełnienie tworzonej strategii projektem Środkowoeuropejskiego Korytarza Transportowego, opartego o linię Odry.
Przypomnijmy, wspomniany korytarz połączyłby Morze Bałtyckie z Adriatykiem, biegłby od Szwecji przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry aż po Chorwację. W naszym kraju przecinałby oprócz lubuskiego także województwa zachodniopomorskie i dolnośląskie.

Nasz przedstawiciel w PE wykorzystuje wszystkie dostępne możliwości, żeby wesprzeć powstanie Korytarza Środkowoeuropejskiego. Po zeszłotygodniowej konferencji, wczoraj interpelował w tej sprawie oraz zabrał głos na sesji plenarnej.
- Liczba przewozów z północy na południe kontynentu stale się zwiększa. Natomiast ilość korytarzy transportowych w układzie południkowym na obszarze Unii Europejskiej jest niedostateczna. Dlatego podkreślam szczególne znaczenie projektu Korytarza Środkowoeuropejskiego – A. Zasada już na wstępie zaznaczył wagę ciągu komunikacyjnego, który zgodnie z planem ma przecinać województwo lubuskie.
Nasz poseł dodał, że korytarz stanowiłby oś rozwoju regionalnego całego obszaru, przez który przebiega. – W pełni spełniałby zasady intermodalności oraz miałby zrównoważony wpływ na środowisko naturalne. Wpłynąłby pozytywnie na zwiększenie tempa rozwoju społeczno-gospodarczego dużej części Unii Europejskiej. Głównie poprzez zwiększenie szybkości i obrotów towarowych pomiędzy krajami Regionu Morza Bałtyckiego, a krajami państw regionu Morza Śródziemnego i Adriatyku – zauważył lubuski poseł, który w dziedzinie transportu jest specjalistą. Wszak w tej branży działa już od lat.
Według A. Zasady Korytarz Środkowoeuropejski w pełni zasługuje na wpisanie do sieci już istniejących paneuropejskich korytarzy transportowych TEN-T.
Przypomnijmy, wspomniany ciąg komunikacyjny połączyłby Morze Bałtyckie z Adriatykiem, biegłby od Szwecji przez Polskę, Czechy, Słowację, Węgry aż po Chorwację. W naszym kraju przecinałby oprócz lubuskiego także województwa zachodniopomorskie i dolnośląskie.
Oprócz interpelacji oraz wystąpienia na sesji A. Zasada porusza temat korytarza także w rozmowach z innymi posłami. A wszystko po to, żeby pozyskać jak największą liczbę osób gotowych poprzeć ten projekt.

Jaką drogą będzie przebiegał tzw. Korytarz Środkowo-Europejski? Takie pytanie zadawali sobie uczestnicy konferencji, która odbyła się w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Projekt ma ogromne znaczenie dla naszego regionu.
Według jednej z propozycji szlak łączący Skandynawię z Europą Południową miałby przebiegać przez Województwo Lubuskie. Konkurencję na terenie Polski stanowi korytarz oparty o linię Wisły. „Propozycja, by strategiczny europejski szlak przebiegał przez zachodniopomorskie, lubuskie i dolnośląskie niesie więcej korzyści” – przekonuje lubuski europoseł Artur Zasada.
Najmocniejszym argumentem „za” jest fakt, że to najkrótsze i najtańsze połączenie Skandynawii z Europą Środkową, Półwyspem Apenińskim i Bałkanami. Skraca on tę drogę w porównaniu z korytarzem “linii Wisły” aż o 380 km, a przejazd przez Polskę – o blisko 130 km. – Co łącznie może dawać od 12 do 14 godzin zaoszczędzonego czasu – argumentuje Zasada.
Wpisanie lubuskich dróg w tym krajowej trasy S3 w projekt Korytarza Środkowo-Europejskiego pozwoliłoby uzyskać środki z puli na rozbudowę strategicznych szlaków komunikacyjnych Unii Europejskiej.
Według wyliczeń natężenie ruchu na polskim odcinku drogowym korytarza odrzańskiego miałoby wynosić od 8 do 16 tys. pojazdów na dobę, nie licząc tych, które dziś obierają trasę przez Niemcy.
Źródło: Radio Zielona Góra